Województwa trochę słabsze, ale szybko się rozwijające

Witold M. Orłowski
25-09-2006, 00:00

Trzy województwa leżące na terenach Dolnego i Górnego Śląska (śląskie, opolskie i dolnośląskie) stanowią jeden z lepiej rozwiniętych obszarów Polski, o dużych tradycjach przemysłowych i rozwiniętym kapitale ludzkim. Ich atutem jest również położenie — pogranicze Polski i Czech należy do najbardziej atrakcyjnych regionów inwestycyjnych Europy, bliskość Niemiec ułatwia rozwój handlu i produkcji, a infrastruktura jak na warunki polskie jest stosunkowo dobrze rozwinięta.

PKB na głowę mieszkańca wynosi od 79 proc. średniej krajowej w województwie opolskim, przez 103 proc. w województwie dolnośląskim, do 109 proc. w województwie śląskim. Charakterystyki rozwoju województwa opolskiego wyglądają niekorzystnie na tle pozostałych województw. Daje to jednak Opolszczyźnie szanse na szybki rozwój i gospodarczy awans.

Omawiany region jest najsilniej zindustrializowanym obszarem Polski, a udział przemysłu w PKB wynosi od 26 proc. w województwie dolnośląskim i opolskim do 31 proc. w województwie śląskim. Wbrew obiegowym opiniom zlokalizowany w regionie przemysł przeszedł w ostatnim dziesięcioleciu proces gruntownej restrukturyzacji. Zwiększyła się produkcja, zatrudnienie zaś spadło o 30 proc., bo niemal dwukrotnie wzrosła wydajność pracy.

Problem starzejących się przemysłów nie został jeszcze w całości rozwiązany, zwłaszcza w województwie śląskim, ale odnotowano w tym zakresie ogromny postęp. Jednocześnie zaś na mapie gospodarczej regionu pojawiło się wiele nowoczesnych zakładów przemysłowych, wykorzystujących zasoby wykształconych pracowników. Udział usług w tworzeniu PKB jest nieco niższy niż przeciętnie w kraju i wynosi od 62 do 65 proc., budownictwo wytwarza 6 proc. PKB, a rolnictwo ma nieznaczny udział w wytwórczości — z wyjątkiem województwa opolskiego, którego udział wynosi 5 proc.

Stosunkowo wysokiemu odsetkowi zatrudnionych w przemyśle towarzyszy jeden z najniższych w Polsce wskaźników zatrudnienia w rolnictwie. Taka struktura zatrudnienia oznacza mniejsze niż w większości pozostałych regionów kraju problemy społeczne związane z restrukturyzacją gospodarki, przede wszystkim dzięki lepszemu wykształceniu i wyższej mobilności pracowników. Stopa bezrobocia w trzech województwach jest stosunkowo wysoka (poza województwem śląskim wyższa od średniej krajowej), co może jednak po części odzwierciedlać stosunkowo wysoką aktywność szarej strefy.

Nieźle przedstawia się sytuacja trzech województw, jeśli brać pod uwagę obserwowaną w ostatnim okresie dynamikę gospodarczą. Wzrost PKB w latach 2000-03 był na większości tych terenów dość szybki — z wyłączeniem województwa opolskiego, gdzie był wolniejszy niż przeciętnie w Polsce. Najszybszy w kraju jest też ostatnio wzrost produkcji przemysłowej. Na terenie regionu działają dynamiczne, szybko rozwijające się firmy przemysłowe i usługowe, a zmiany struktury produkcji należą do najgwałtowniejszych w skali kraju.

Województwa śląskie, opolskie i dolnośląskie stanowią więc jeden z najbardziej dynamicznych regionów Polski (w przypadku województwa opolskiego jest to ciągle jeszcze tylko potencjalna szansa, czekająca na pełne wykorzystanie). Dzięki posiadanemu kapitałowi ludzkiemu oraz bogatym tradycjom przemysłowym stają się powoli centrum polskiej nowoczesnej industrializacji. Ich przewaga konkurencyjna jest niepodważalna, a szanse rozwojowe bardzo dobre.

Okiem praktyka

Zaczyna się od wychowania

Chciałabym zwrócić uwagę na ogromny potencjał regionu tkwiący w ludziach. Potencjał opisywany nie statystyką, ale cechami wynoszonymi ze śląskiego domu. Zaliczyłabym do nich pracowitość, zamiłowanie do porządku, poczucie odpowiedzialności. Dodałabym do tego kulturę techniczną, ukształtowaną przez całe pokolenia mające do czynienia z przemysłem. To powinno sprzyjać naszym zamierzeniom, związanym z transformacją śląskiej gospodarki. W miejsce upadających zakładów pracy w obszarach zagrożonych ekologiczną degradacją muszą powstać miejsca pracy oparte na wysokiej technologii. Ponadto musimy jak oka w głowie strzec naszego skarbu — zielonego i wciąż w miarę czystego obszaru Beskidu Śląskiego.

Teresa Mokrysz

prezes Mokate

Okiem praktyka

Nasz kapitał to nasi fachowcy

Najmocniejszą stroną naszego regionu jest niezwykle wysoki poziom wyspecjalizowanej kadry pracowniczej. Zatrudniając przede wszystkim osoby z wykształceniem technicznym, inżynierów znających technologię telewizyjną czy informatyków, mamy przyjemność pracować z najlepszymi fachowcami w Polsce. Dodatkowym atutem rodzimych specjalistów jest przystępny poziom ich oczekiwań finansowych. Dolny Śląsk jest dla nas wprost idealnym miejscem do prowadzenia biznesu.

Tomasz Kurzewski

prezes ATM Grupy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Witold M. Orłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Województwa trochę słabsze, ale szybko się rozwijające