Przed trzema laty założyli stowarzyszenie MiastoMojeAwNim.pl w Warszawie, by przeciwstawić się tandecie niszczącej polski pejzaż. Teraz wydali album "Polski outdoor. Reklama w przestrzeni publicznej". Są w nim prowokacyjne fotomontaże, np. londyński Big Ben z ogromną reklamą Media Markt. W Wielkiej Brytanii takie połączenie jest niemożliwe. A w Polsce? W Polsce Pałac Kultury i Nauki to rodzaj słupa reklamowego. Podobną rolę pełnią zabytki.

Autorzy książki nie tylko prowokują do myślenia, ale także upominają się wprost o jednolitą ustawę, normującą u nas prawne zasady chroniące przed brzydotą przestrzeń publiczną (dziś są one rozproszone w wielu przepisach).