Wojna zawsze będzie wojną

JACEK ZALEWSKI
opublikowano: 27-12-2011, 00:00

POLSKA – AFGANISTAN

Boże Narodzenie prywatnie obchodziliśmy jak zwykle — rodzinnie, radośnie, tłusto. Nad atmosferą społeczną wisiała jednak tragedia żołnierzy w Afganistanie, zwłaszcza, że pięć pogrzebów odbyło się w samą Wigilię. Nad trumnami rządzący wygłosili standardowe deklaracje, że „ofiara nie pójdzie na marne”. A na co? Jaki pożytek Polska ma ze składania w Iraku i Afganistanie wiernosojuszniczej ofiary USA? Korzyści gospodarcze z udziału w wojnie irackiej okazały się lipą, podczas afgańskiej nikt nie ma już złudzeń. Wielki Brat nie umocnił o włos obronności Polski, bo przecież wędrowne nieuzbrojone rakiety Patriot to kpina.

Po śmierci pięciu żołnierzy premierowi Donaldowi Tuskowi wymknęło się „okrutna wojna”. Ale tylko tak w konktekście ludzkim, zgodnym z powszechnym przekonaniem Polaków, a przede wszystkim z realiami w Afganistanie. W wymiarze politycznym kategoria „wojna” okazuje się nie do przełknięcia. W Polsce o stanie wojny decyduje Sejm (w trybie nagłym prezydent), podejmując uchwałę m.in. gdy nasze zobowiązanie wynika z umów międzynarodowych. Uczciwa uchwała o stanie wojny powoduje jednak gigantyczne konsekwencje prawne, zatem politykom wygodniej jest trwać od lat w samooszukiwaniu się wysyłaniem „polskiego kontyngentu wojskowego”, działającego w ramach „międzynarodowych sił wspierania bezpieczeństwa”.

Zjawisko politycznego kamuflowania wojny okazuje się ponadczasowe i ponadustrojowe. Dokładnie w Boże Narodzenie roku 1979 Afganistan najechał „ograniczony kontyngent wojsk radzieckich”. Oprócz zakłamanej terminologii, braterstwo broni między dawną armią Związku Radzieckiego a dzisiejszymi sojusznikami z NATO ma inny wspólny mianownik — nieuchronna ewakuacja z Afganistanu na tarczy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu