WorldCom ciągnie w dół indeksy w Europie

Fabryka Obrabiarek RAFAMET Spółka Akcyjna
opublikowano: 2002-06-26 13:11

LONDYN (Reuters) - W połowie środowych sesji w Europie główne indeksy nadal zniżkowały z powodu kolejnego skandalu księgowego w USA, udało im się jednak odrobić część strat. W poniedziałek wieczorem amerykańska grupa telekomunikacyjna WorldCom poinformowała o nieprawidłowym zaksięgowaniu czterech miliardów dolarów.

Mimo przeceny maklerzy sądzą, że środowe spadki nie noszą znamion ostatniej fazy zniżek po której mogłoby nastąpić odbicie. "Nie możemy mówić o panice, bo WorldCom już wcześniej był niewiele wart gdyż rynek wiedział, że spółka ma problemy" - powiedział Udo Becker, makler z prywatnego monachijskiego banku Merck Finck.

"Inwestorzy pytają jednak sami siebie, kto będzie następny i jest to raczej problem całego rynku niż tylko WorldComu" - dodał.

Wczesnym popołudniem kontrakty terminowe na Nasdaq traciły ponad cztery procent, a kontrakty na S&P 500 prawie trzy procent, co sugeruje że sesje na Wall Street zaczną się od gwałtownych zniżek.

Wśród europejskich blue-chipów najwięcej, bo 20 procent stracił francuski producent sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel, który zaszokował rynek obniżeniem prognozy wyników.

Amerykański operator międzystrefowy WorldCom poinformował o zwolnieniu swojego dyrektora finansowego oraz o konieczności skorygowania wyników za miniony rok i pierwszy kwartał tego roku. Po korektach, wynikających ze złego zaksięgowania wydatków sięgających czterech miliardów dolarów spółka wykaże stratę netto w pięciu ostatnich kwartałach.

Korekta WorldComu będzie prawdopodobnie największą tego typu operacją w historii i pogorszy i tak już fatalne nastroje na Wall Street, które wciąż nie może się otrząsnąć po upadku energetycznego giganta Enronu pod koniec 2001 roku.

Niektórzy analitycy są zdania, że WorldCom także będzie zmuszony ogłosić bankructwo.

Pod presją znalazły się spółki ubezpieczeniowe, ponieważ gracze obawiają się, że zapaść na rynku akcji, na którym ubezpieczyciele lokują znaczną część swoich środków, może zachwiać ich płynnością finansową.

Według analityków ubezpieczyciele będą musieli albo poszukać dodatkowych środków do pokrycia strat wynikających z nietrafionych inwestycji, albo sprzedawać akcje po bardzo niskich cenach, by nie dopuścić do dalszych strat.

Kursy takich ubezpieczycieli francuska Axa, szwajcarski Zurich Financial czy brytyjskie Royal & Sun i Prudential spadły o cztery do prawie siedmiu procent mimo zapewnień, że ich sytuacja finansowa jest stabilna.

W środę wieczorem decyzję w sprawie stóp procentowych wyda amerykański bank centralny - Fed. Inwestorzy nie spodziewają się zmiany stóp ale liczą, że Fed będzie miał dla nich jakieś dobre wiadomości na temat stanu gospodarki.

Do godziny 13.03 indeks Eurotop 300, który na początku sesji stracił nawet pięć procent, obniżył się o 4,01 procent.

Indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 stracił 4,3 procent.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))