Wpłacają słone kary za polisolokaty

opublikowano: 21-02-2019, 22:00

Sądy utrzymały już ponad połowę z blisko 60 mln zł sankcji, które UOKiK nałożył na instytucje finansowe za polisy inwestycyjne.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zdecydowanie wygrywa procesy z bankami, ubezpieczycielami i pośrednikami finansowymi, którzy z pogwałceniem prawa sprzedawali ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK, tzw. polisolokaty). Od 2013 r. prezes urzędu ukarał sześć instytucji finansowych na łączną kwotę ok. 57 mln zł. Dotychczas prawomocnie zakończyło się pięć spraw i wszystkie wygrał UOKiK. Ukarane firmy wpłaciły do budżetu państwa łącznie 34 mln zł. Piłka w grze jest w ostatniej sprawie, a gra toczy się o ponad 21 mln zł.

Urząd antymonopolowy, kierowany przez Marka Niechciała, miażdży w sądach
banki, ubezpieczycieli i pośredników, którzy na bakier z prawem wciskali
klientom tzw. polisolokaty.
Zobacz więcej

MOCNY BAT:

Urząd antymonopolowy, kierowany przez Marka Niechciała, miażdży w sądach banki, ubezpieczycieli i pośredników, którzy na bakier z prawem wciskali klientom tzw. polisolokaty. Fot. GK

Porażka jednej grupy

Najnowszym zwycięstwem urzędu z instytucją finansową jest prawomocny wyrok sądu apelacyjnego z 23 stycznia o karze 3 mln zł dla należącego do Leszka Czarneckiego Idea Banku (prezes UOKiK nałożył 4,1 mln zł). W 2014 r. urząd uznał, że bank łamał przepisy sposobem prezentowania możliwości przystąpienia do grupowego ubezpieczenia na życie i dożycie z UFK — miał nie informować o ryzyku poniesienia strat związanych z inwestycją, a także o opłatach za rozwiązanie umowy w trakcie jej trwania. W 2017 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) obniżył sankcję do 1,5 mln zł. Obie strony złożyły apelacje. Górą jest UOKiK, a Idea Bank zasili budżet państwa 3 mln zł.

Niedawno przegraną firmy zakończył się proces pośrednika finansowego Open Finance (również z grupy Leszka Czarneckiego). Firma zapłaciła 1,6 mln zł kary za ukrywanie przed klientami ryzyka płynącego z wykupienia polisolokat. Porażkę w sądach poniósł też należący do Leszka Czarneckiego Getin Noble Bank, który musiał zapłacić za wprowadzanie klientów w błąd 5 mln zł. Orzeczenie sądu apelacyjnego w tej sprawie, wydane w styczniu 2018 r., było o tyle ważne dla klientów pokrzywdzonych przez polisolokaty, że to tzw. prejudykat — na ten wyrok można się powoływać w innych tego typu sprawach. Kolejnym podmiotem z grupy Leszka Czarneckiego ukaranym za niezgodne z przepisami oferowanie polisolokat jest Tax Care. Spółka zapłaciła 0,8 mln zł.

Rekordzista Aegon

Najwyższą karę finansową „za polisolokaty” poniosło Aegon Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie. W 2014 r. prezes UOKiK nałożył na firmę aż 23,4 mln zł. Aegon miał jednostronnie i bez uprzedzenia narzucać klientom zmianę umowy na podstawie wewnętrznej uchwały swojego zarządu. W sprawie tej strony nie czekały na wyrok sądu. W 2017 r. zawarły ugodę, na mocy której Aegon wpłacił karę w wysokości nałożonej przez UOKiK. Nadal toczy się druga pod względem wysokości kary sprawa: Raiffeisen Banku (dawniej Polbank EFG). Bank odwołał się do sądu apelacyjnego od wyroku SOKiK, który w maju 2018 r. obniżył mu do 5 mln zł nałożoną w 2014 r. karę wysokości 21,1 mln zł. UOKiK uznał, że instytucja zatajała przed klientami tracenie wpłaconych pieniędzy w przypadku rezygnacji z UFK w pierwszych dwóch latach trwania umowy. Szef UOKiK wydał też kilkanaście decyzji bez kar finansowych — zawarł ugody, gdyż ubezpieczyciele zobowiązali się do obniżenia opłat likwidacyjnych.

— Kilka lat temu największe wątpliwości budziły wysokie opłaty likwidacyjne. Klienci tracili większość oszczędności. Działania UOKiK obniżyły koszty osobom, które podpisały umowy do końca 2015 r. Od kiedy zaczęło obowiązywać nowe prawo, sprawdzamy, czy ubezpieczyciele go przestrzegają, czy pod różnego rodzaju nazwami nadal zatrzymują większość pieniędzy klientów, gdy ci rozwiązują umowy z UFK — informuje Marek Niechciał, prezes UOKiK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu