Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) przeprowadzi dziś pierwszą w tym roku emisję obligacji dla Krajowego Funduszu Drogowego (KFD). Pierwsza transza sięgnie 1,5- -3,0 mld zł, a jej termin wykupu to 2018 r.
Papiery będą sprzedawane na aukcji NBP i notowane na Catalyst.
W całym roku bank zamierza wyemitować obligacje za 7,9 mld zł, czyli o 100 mln zł więcej niż w ubiegłym roku.
Papiery drogowe są objęte gwarancją skarbu państwa, ale dają lepiej zarobić niż obligacje skarbowe. W 2009 r. różnica sięgnęła 0,3 pkt proc. Przedstawiciele BGK zapewniają jednak, że mimo greckiego kryzysu będzie się zmniejszać.
— Nie ma powodu, by wyceniać obligacje KFD wyżej niż rządowe. Oczywiście mniejsza płynność naszych papierów uzasadnia pewną różnicę w cenie, szczególnie w okresie dużej niepewności na rynku, której niedawno doświadczaliśmy, jednak wraz z uspokojeniem powinna się zmniejszyć — mówi Robert Sochacki, członek zarządu BGK.
Potencjalni nabywcy są innego zdania.
— Dla tej transzy nie spodziewam się zmniejszenia różnicy. Sytuacja na rynku walutowym i finansowym powoduje, że nabywający zechcą uzyskać wyższą premię za ryzyko. Jednak w długim okresie różnica wycen obligacji drogowych i skarbowych będzie się zawężać, ale nigdy nie zniknie — uważa Zbigniew Jakubowski z Union Investment TFI.
Papiery drogowe zawsze będą droższe.
100 km
Tyle autostrad, współfinansowanych przez KFD, oddano do użytku w 2009 r...
15,7 mld zł
...a taka ma być wartość obligacji drogowych wyemitowanych w latach 2009-10.