Wratislavia-Bio sprzedała obligacje

  • Anna Bytniewska
opublikowano: 17-01-2012, 00:00

Spółka ma 23 mln zł na zakup surowca pod realizację kontraktu z Orlenem. Do końca stycznia podpisze kolejny.

Wratislavia-Bio, biopaliwowa spółka z grupy Akwawit–Polmos należącej do Bartimpeksu Aleksandra Gudzowatego, wypuściła obligacje o wartości 23 mln zł. Szuka kapitału na zakup surowca do produkcji biodiesla (estrów metylowych). Surowiec jest potrzebny, by zrealizować dostawy biokomponentu głównie do PKN Orlen. Kontrakt ten może przesądzić o być albo nie być Wratislavi-Bio.

Duże zainteresowanie

Emisję przygotował Copernicus. Wczoraj udało się ją zamknąć z sukcesem.

— Wszystkie obligacje na kwotę 23 mln zł zostały objęte przez inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych. Zainteresowanie było znacznie większe niż założenia emisji. Być może jest to efekt sukcesu poprzedniej transakcji — mówi Agnieszka Paczyńska, dyrektor sprzedaży Copernicusa. Pod koniec września 2011 r. Wratislavia-Bio wyemitowała obligacje o wartości 40 mln zł. Wykupiła je pod koniec grudnia.

— Cieszę się, że obligacje emitowane przez Wratislavię postrzegane są jako bezpieczne papiery. Fundusze na ich wykup będą pochodzić z zysków, jakie przyniosą kontrakty handlowe. Następnie bierzemy pod uwagę finansowanie bankowe. Nie wykluczam też kolejnych emisji obligacji — mówi Grzegorz Ślak, prezes Wratislavi-Bio. Grzegorz Ślak nie nie ujawnia, jaką wartość ma umowa z Orlenem.

— W skali roku dostarczymy Orlenowi 50 tys. ton estrów. Mamy też uzgodnienia z Lotosem w sprawie dostaw 60 tys. ton estrów. Zakładamy, że umowa zostanie podpisana do końca stycznia — twierdzi Grzegorz Ślak.

Lekki poślizg

Pod koniec 2011 r. prezes Wratislavi-Bio mówił „PB”, że w 2012 r. spółka wyprodukuje 120 tys ton estrów. Jej pełne zdolności wytwórcze to 150 tys. ton rocznie. Do niedawna firma z braku odbiorców zmuszona była drastycznie ograniczyć produkcję.

— Na razie nie podpisaliśmy jeszcze umowy powołania spółki handlowej z jednym z partnerów — mówi Grzegorz Ślak. Miała się zająć obrotem olejem napędowym i biodieslem.

— W sfinalizowaniu transakcji przeszkodziły jedynie sprawy organizacyjne związane z emisją obligacji. Wkrótce umowa stanie się faktem — zapewnia Grzegorz Ślak. Potwierdza też, że 25 stycznia na radę nadzorczą przedłoży projekt uruchomienia produkcji biodiesla z alg morskich. Ma to być jeden z ważniejszych elementów strategii spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu