Według danych udostępnionych przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej poziom bezrobocia rejestrowanego w czerwcu tego roku wynosił 4,9 proc. W urzędach pracy zarejestrowało się ponad 175 tys. bezrobotnych mniej niż w czerwcu 2021 r., gdy mieliśmy bezrobocie na poziomie 5,4 proc. W 2022 r. najniższe bezrobocie odnotowano w województwie wielkopolskim (2,7 proc.), najwyższe w warmińsko-mazurskim (7,6 proc.). Brak pracy wg danych GUS najbardziej odczuwają mężczyźni powyżej 55. roku życia i młode kobiety w wieku 25–34 lat. Najliczniej szeregi bezrobotnych mężczyzn zasilają ci z najniższym wykształceniem, a wśród bezrobotnych kobiet najwięcej jest pań z wykształceniem policealnym i średnim zawodowym.

Zamknięte! Brak personelu
Sytuacja na rynku pracy jest więc niekorzystna dla pracodawców, którzy w niektórych grupach zawodowych, w tym średnia i podstawowa kadra techniczna, wykwalifikowani robotnicy, specjaliści z wykształceniem zawodowym i średnim technicznym itp., odczuwają dotkliwe braki kadr. W wielu sektorach gospodarki szczególnie brakuje rąk do pracy, zwłaszcza w przemyśle, produkcji, budownictwie i handlu.
Brak pracowników, niedobory specjalistów w poszczególnych zawodach źle wpływają na ciągłość i terminowość produkcji. Bolączką jest także brak rąk do pracy przy wzmożonej produkcji i sprzedaży sezonowej. Słowem, brak kadr to hamulec rozwoju firm, a czasem nawet przyczyna upadku.
Naturalnie pracodawcy kuszą atrakcyjnym wynagrodzeniem, premiami i licznymi benefitami pozapłacowymi, takimi jak prywatna opieka medyczna, wysokiej klasy narzędzia i technologie oraz wartość dodana w miejscu pracy (bufety zakładowe itp.) czy atrakcyjne warunki zakwaterowania. Dzięki temu część pracowników decyduje się na zmianę pracy, korzystając z lepszych warunków zatrudnienia.
Ukraiński cud nad Wisłą...
Rola pracowników zagranicznych w dotychczasowym rozwoju naszej gospodarki jest bezdyskusyjna. Do dnia agresji rosyjskiej na Ukrainę pracowników zza naszej południowo-wschodniej granicy można było spotkać wszędzie: w handlu, ochronie zdrowia i opiece społecznej, na placach budowy, w transporcie, produkcji… Wojna zweryfikowała te zasoby.
Jak przekonuje Agnieszka Socha, prezes WorkerService, agencji pośrednictwa pracy z wieloletnim doświadczeniem, pracownicy zagraniczni mogą skutecznie wypełniać luki na polskim rynku pracy. Tym bardziej że często są to wykwalifikowani specjaliści i przedstawiciele poszukiwanych u nas zawodów.
– W niestabilnych politycznie i gospodarczo czasach, kiedy polska gospodarka rozwija się mimo ogólnoświatowych trudności, wsparciem dla wielu polskich firm są pracownicy zagraniczni zatrudnieni w agencjach pracy tymczasowej – mówi Agnieszka Socha. – Warto pamiętać, że od każdej przepracowanej roboczogodziny pracy pracownika tymczasowego odprowadzane są składki na ubezpieczenie społeczne i podatek dochodowy. Pracownicy – mimo że zdecydowana większość z nich jest tutaj krótko i mało prawdopodobne jest, że otrzyma polską emeryturę – płacą wszystkie składki, tak jak polscy pracownicy. Pracownicy tymczasowi, zatrudniani w takiej firmie jak nasza, wspomagają nie tylko ZUS i polskich emerytów, ale także całą polską gospodarkę. Mówiąc wprost: Polska dostaje wykwalifikowanego i wykształconego, gotowego do pracy pracownika, którego nie musiała wykształcić ani wychować. Co więcej, osoby te nie tylko zasilają budżet państwa, lecz również napędzają całą gospodarkę, robiąc w Polsce zakupy – wymienia.
Warto zauważyć, że takie firmy jak WorkerService, tj. agencje pracy tymczasowej, płacą również od swoich usług najwyższą 23-procentową stawkę VAT. Zatem korzyści dla polskiej gospodarki są ogromne i trudno o nich nie wspomnieć w kontekście funkcjonowania agencji pracy tymczasowej.
…i uprzedzenia
Nie tylko w Polsce pokutuje (na szczęście coraz rzadziej) przekonanie, że cudzoziemiec zabiera pracę krajanom. Wystarczy wspomnieć retorykę zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, która królowała na Wyspach przed referendum, oraz dramatyczną sytuację w transporcie i zaopatrzeniu Zjednoczonego Królestwa krótko po brexicie.
– To nieuzasadniony zarzut, gdyż agencje pośredniczące w zatrudnianiu czasowym działają głównie na terenach bardzo niskiego bezrobocia, gdzie naprawdę brakuje rąk do pracy – tłumaczy Agnieszka Socha. – Jestem przekonana, że znacząca większość pracodawców, którzy korzystają np. z usług mojej firmy, chętniej zatrudniłaby Polaków, lecz w wielu branżach ogromnym wyzwaniem jest znalezienie odpowiedniej ich liczby. Zwłaszcza w zakładach pracy, w których występuje duża sezonowość zatrudnienia, znalezienie pracowników na dwa lub trzy miesiące jest wręcz niemożliwe – dodaje prezes WorkerService.
Zwraca również uwagę, że zanim na dane stanowisko zostanie przyjęty obcokrajowiec, ogłoszenie o propozycji pracy rozpowszechniane jest w urzędzie pracy, tak aby każda osoba zarejestrowana jako bezrobotna mogła się z nim zapoznać. Dopiero gdy nie znajdzie się żaden odpowiedni pracownik, niebędący pracownikiem tymczasowym, można szukać kandydata do pracy poza granicami naszego kraju. Jeśli na dane stanowisko są chętni polscy bezrobotni spełniający kryteria, mają oni pierwszeństwo w zatrudnieniu u pracodawcy.
W tej kwestii wiele zmieniło się w związku z falą uchodźców z objętej wojną Ukrainy, ale i tak potrzeby rynku pracy pozostają niezaspokojone.
Korzyść dla obu stron
Nie tylko pracodawcy mogą czerpać korzyści ze współpracy z agencjami zatrudnienia. Dzięki kontaktowi z działającą legalnie agencją zatrudnienia pracownicy mogą zdobyć pracę w różnych branżach wraz z darmowym zakwaterowaniem oraz opieką koordynatora przez cały okres współpracy. Szczególnie przydatne dla pracowników zagranicznych będzie wsparcie w przygotowaniu dokumentów do pobytu w Polsce i jego przedłużenia. Agencja pomaga również w kwestii edukacji, organizacji rozrywki oraz legalizacji zatrudnienia rodziny.
– Na stałe współpracujemy z firmami, które tworzą Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. Do grona naszych wieloletnich partnerów należą firmy polskie i te z zagranicznym kapitałem z Żor, Gliwic, Rybnika, Zabrza, Wisły, Warszawy czy Bielska-Białej, ale świadczymy również usługi outsourcingowe i doradcze na terenie całego kraju. Stawiamy sobie za cel dostosowanie odpowiedniej, pożądanej pracy dla każdego indywidualnego kandydata. Jesteśmy przekonani, że dzięki dobrze dobranemu stanowisku pracownik może lepiej wykorzystać swój potencjał zawodowy. A nasze indywidualne podejście do każdej z osób szukających pracy pozwala budować zaufanie podmiotów z obu stron – przedsiębiorców i pracowników – podsumowuje Agnieszka Socha.
Jak dodaje, agencja WorkerService z siedzibą w Żorach, oferuje nie tylko miejsca pracy i odpowiednio dobranych pracowników, lecz także usługi outsourcingowe czy wynajem mieszkań. Prowadzi również szkolenia dotyczące legalizacji zatrudnienia, zmian w prawie pracy czy sposobów budowania zespołu i motywowania pracowników.
25 sierpnia, w kolejnej publikacji, będzie można przeczytać o warunkach prowadzenia agencji pracy sezonowej, wymaganiach prawnych wobec tego rodzaju firm oraz o zasadach rekrutacji, ochronie pracownika i ogólnej charakterystyce oferty pracy sezonowej/czasowej.
1 września napiszemy o postrzeganiu agencji pracy tymczasowej, przytoczymy opinie klientów i pracowników. Ponadto opiszemy wyzwania dla prowadzących tego typu działalność.
Cykl artykułów obejmuje pięć tekstów, publikowanych w kolejne czwartki. Zapraszamy do lektury.
