Wśród logistyków panuje spora rotacja

Tadeusz Markiewicz
opublikowano: 1999-04-06 00:00

Wśród logistyków panuje spora rotacja

Popyt na specjalistów zajmujących się logistyką rośnie z roku na rok. Kilka lat temu, gdy na rynku pojawiały się przedstawicielstwa zachodnich koncernów, ściągano tamtejszych logistyków. W tej chwili jest to coraz rzadziej praktykowane, natomiast coraz więcej polskich logistyków wyjeżdża do macierzystych central na Zachodzie. Wśród menedżerów ds. logistyki można zaobserwować dużą rotację. Najlepsi są podkupywani przez łowców głów. Średniej klasy specjalista zarabia od pięciu do ośmiu tysięcy złotych, natomiast bardzo dobry — począwszy od czternastu tysięcy wzwyż. Znający się na rzeczy logistyk może obniżyć koszty przedsiębiorstwa od pięciu do piętnastu procent. Tymczasem wielu polskich biznesmenów uważa, że logistyka nie jest potrzebna.

Jacek Samsel, dyrektor ds. rozwoju PCDL