Wszyscy podatnicy zapłacą za opcje?

Adrian Boczkowski
opublikowano: 2009-02-10 11:48

Resort kierowany przez Waldemara Pawlaka jest zainteresowany utworzeniem funduszu inwestycyjnego dla spółek zakażonych toksycznymi opcjami. Zarobią doradcy…

Capital One Advisers, po licznych konsultacjach, wystąpił do Ministerstwa Gospodarki z koncepcją stworzenia funduszu inwestycyjnego dla spółek, które odniosły jednorazowe straty w wyniku transakcji na opcjach walutowych oraz CIRS.

Zakres działań, jakie Capital One Advisers w ramach wsparcia proponuje Ministerstwu Gospodarki, wykroczył poza tematykę planowanej na marzec konferencji dla podmiotów narażonych na straty na opcjach walutowych. Obecnie trwają również rozmowy na temat powołania funduszu inwestycyjnego dla zagrożonych spółek. Ministerstwo Gospodarki wyraziło zainteresowanie tym pomysłem.

- Fundusz ma stanowić element pakietu antykryzysowego - podkreśla Marcin Duszyński, prezes Capital One Advisers.

Dodaje, że decydującą kwestią o powodzeniu projektu będzie stworzenie kompetentnego zespołu profesjonalistów, współnadzorujących selekcję (wydzielanie zdrowych fundamentalnie podmiotów) oraz późniejszą działalność spółek po dokonaniu inwestycji przez fundusz.

- Proponowanym rozwiązaniem jest zaangażowanie pracowników instytucji finansowych, będących partnerami Skarbu Państwa w projekcie funduszu. Dodatkowo, funkcje współnadzorujące pełniłyby wyselekcjonowane firmy doradcze, spełniające określone kryteria formalne oraz merytoryczne - dodaje Marcin Duszyński.

Capital One Advisers działa na rynku od 2002 roku, specjalizując się w transakcjach kapitałowych – obsłudze przejęć i sprzedaży przedsiębiorstw, emisjach z udziałem funduszy private equity, organizacji kompleksowego finansowania dłużnego oraz pełnym doradztwie w niepublicznych i publicznych ofertach papierów wartościowych.