Wybór sprzętu dla systemu ERP: trudna decyzja
Przy wyborze platformy dla systemów ERP kupujący powinien kierować się kilkoma podstawowymi kryteriami. Należy wziąć pod uwagę liczbę i rodzaj użytkowników, a więc wydajność systemu. Ponadto jego skalowalność i wreszcie niezawodność, czyli ciągła dostępność.
Platforma powinna być zawsze dostępna
Robert Adamczak
specjalista odpowiedzialny za rynek serwerów uniksowych w HP Polska
Przede wszystkim należy sprawdzić plany rozwojowe platformy, jaką chcemy wybrać. Każdy z producentów posiada takie plany, należy więc uważać, aby wybrać platformę systemową, która znajduje się nie u schyłku, lecz na początku swojego rozwoju. Ważny będzie również przewidywany wzrost wydajności systemu w ciągu kilku lat, czyli jego skalowalność.
Bardzo istotnym kryterium wyboru jest możliwość łatwych aktualizacji (upgradów) do nowych wersji systemów operacyjnych, czyli jasna ścieżka migracji. Należy pamiętać o tym, że nowa wersja systemu powinna być zgodna z poprzednimi i musi gwarantować bezproblemowe działanie np. na nowych, bardziej wydajnych procesorach. Tak więc sprawdźmy historię systemu operacyjnego, który już funkcjonuje na rynku, jak przebiegał jego rozwój, czy do tej pory nie było żadnych przypadków jego niekompatybilności, czy migracja do nowej wersji systemu w przyszłości nie spowoduje żadnych przestojów w pracy serwera w chwili wymiany obudowy czy płyty głównej. Platforma systemowa powinna być zawsze dostępna.
Jak sprawdzić, czy dane dotyczące wydajności systemu podawane przez producenta są prawdziwe? Należy je zweryfikować porównując z wynikami testów, jakie przeprowadzają firmy niezależne, specjalizujące się w ustalaniu wydajności.
Jest wiele czynników decydujących o bezawaryjnym działaniu platformy systemowej. Termin, zawsze dostępna infrastruktura informatyczna, oznacza, iż w momencie zakupu klient nabywa nie serwer, lecz kompleksowe rozwiązanie zgodne ze ścieżką: zaprojektuj, zbuduj, rozwijaj, na którym to uruchomiony zostanie system typu ERP. Umiejętność automatycznej korekcji błędów zapewni nam prewencyjne zapobieganie poważnym problemom sprzętowym. Podłączane na gorąco, czyli bez konieczności wyłączania systemu poszczególne komponenty serwera zapewnią nam wymianę uszkodzonych części na nowe bez zakłóceń funkcjonowania całości. Partycje sprzętowe i programowe w obszarze jednego systemu pozwolą nam odizolować różne aplikacje od siebie i ułatwią zarządzanie zasobami systemu.
Dostawca powinien mieć możliwość zapewnienia jak najwyższego poziomu usług serwisowych np. czterogodzinnego gwarantowanego czasu naprawy wszystkich usterek, jakie mogą wystąpić w działaniu platformy systemowej o krytycznym znaczeniu. Należy zawsze dążyć do maksymalizacji możliwości rozwiązania, które wybraliśmy.
Bardzo istotne są warunki producenta dotyczące programów finansowania nabywanej platformy. Powszechnie znane opcje finansowania, takie jak kredytowanie, bądź leasing powinny zagwarantować rozłożenie kosztów w czasie i wygodną przyszłą modernizację platformy systemowe
Według jasnych kryteriów
Grzegorz T. Kolecki
specjalista ds. serwerów w IBM
Wybór platformy sprzętowej dla systemu ERP zależy od wielu czynników. Po pierwsze od liczby i kategorii użytkowników generujących obciążenie, czyli wydajności systemu. Po drugie od tempa rozwoju, które wymaga odpowiedniej skalowalności, czyli możliwości zwiększania wydajności systemu w przyszłości. Po trzecie od wymaganej przez klienta niezawodności, czyli dostępności systemu. Wreszcie po czwarte od łatwości jego utrzymania, czyli zarządzania systemem.
Serwery z procesorami Intel
Jacek Kaźmierczak
specjalista ds. serwerów w firmie Compaq
Dzisiaj, aby kupić rozwiązanie o wydajności 100 000 transakcji, nie trzeba wydawać milionów dolarów i szukać tylko wśród maszyn RISC-owych, wystarczy mały klaster zbudowany w oparciu o cztero- lub ośmioprocesorowe maszyny. Przy czym cena za tzw. transakcje jest dużo niższa niż w przypadku RISC-ów. Najlepszym przykładem są publikowane wyniki testów tpc najszybszych maszyn i rozwiązań na rynku z przeliczeniem — ile trzeba za nie zapłacić. Wbrew oczekiwaniom niektórych, serwery z procesorami Intel są na pierwszych miejscach zarówno pod względem wydajności jak i kosztu transakcji.
Czy zastosowanie procesorów Intel w dużych rozwiązaniach będzie tańsze? Czy równie wydajne?
Niewątpliwie przy wyborze opartym na serwerach z procesorami Intel, w porównaniu z innymi platformami, cena zakupu i użytkowania będzie niższa. Należy jednak pamiętać, że mimo szybkiej ekspansji rynku serwerów z procesorami Intel nadal są takie dziedziny, w których serwery z procesorami RISC takimi jak Alpha lub rozwiązania Non Stop Himalaya są zdecydowanie lepsze. Zależy to w znacznej mierze od oczekiwań klienta i środowiska, w którym mają pracować. Wiele znanych, sprawdzonych od lat i cieszących się powodzeniem aplikacji działa tylko na określonych platformach. Serwery z procesorami Intel to stosunkowo młoda dziedzina, w porównaniu z Alpha na przykład. W świecie nieintelowych rozwiązań czas nie biegnie tak szybko. Tam wersje oprogramowania czy nowych procesorów to nie tygodnie czy miesiące, a często lata.
Jeśli sobie wyobrazić, że nadal pracujemy na Microsoft Windows 3.1, o ile bardziej sprawdzona, wydawałoby się, może być ta platforma? Oczywiście, jeśli porównamy ją z możliwościami dzisiaj oferowanych systemów, które potrafią wykorzystać moc drzemiącą w rozwiązaniach sprzętowych, odpowiedź wydaje się oczywista.
Jeśli kładziemy nacisk na dostępność systemu na poziomie 99,99 proc. lub więcej, to rozwiązań jest stosunkowo mało. Za każdą dodatkową dziesiątą procentu będzie trzeba słono zapłacić. Po trzeciej dziewiątce odpadną najbardziej niezawodne rozwiązania z procesorami Intel, później na placu boju pozostaną RISC oraz Non Stop Himalaya.
Jeśli mamy typowe potrzeby i wymagania dotyczące sprzętu, to jesteśmy idealnym kandydatem na posiadacza serwera z procesorem Intel. Inwestując swój kapitał w takie rozwiązanie mamy gwarancję, iż rozbudowując system wraz z rosnącymi potrzebami firmy nie będziemy musieli w kolejnych etapach rozwoju inwestować olbrzymich środków np. na systemy dyskowe czy backupowe. We wszystkich serwerach z procesorami Intel oraz Alpha czy też w systemach pamięci masowych stosujemy te same dyski. Trzeba pamiętać, że dziś średnio ponad 30 proc. ceny serwera stanowi cena dysków i udział ten bardzo szybko rośnie.
Jeśli mamy serwery innych firm, to bardzo często skazani jesteśmy na ich własne zamknięte rozwiązania lub musimy zapłacić setki tysięcy zł za tzw. systemy dyskowe wolno stojące.
Zależnie od dochodów
Andrzej Dyżewski
właściciel biura analityczno-badawczego DiS
Użytkowników serwerów podzielono pod względem ich przychodów rocznych? Okazuje się, że przy takim charakterze segmentacji użytkownicy z grupy o najmniejszych przychodach stosują niemal wyłącznie serwery intelowskie. Serwery PC okazują się najpopularniejsze w grupie użytkowników notujących przychody roczne 100-500 mln zł. Platforma nieintelowska Compaq jest chętniej eksploatowana w podmiotach o przychodach powyżej 1 mld zł, natomiast platforma nieintelowska HP jest niemal równie często stosowana w jednostkach o przychodach 500-1000 mln zł, jak i w przedsiębiorstwach o ponad miliardowych przychodach. Firmy w segmencie przychodów 100-500 mln zł, jeżeli już stosują serwery spoza „stajni” Intela, najchętniej są skłonne stosować zamiennie serwery IBM albo Sun. Przeczyłoby to potocznemu przekonaniu, że Sun stanowi konkurencję głównie dla Compaq Alpha, podczas gdy na polskim rynku w większej liczbie przypadków lokuje on swoje dostawy w segmencie firm o średniej wysokości przychodów.
Analizując obecność 5 rozważanych platform serwerów w 1000 największych przedsiębiorstw w kraju, można zauważyć prawidłowość, że platformy HP, Compaq (Alpha) występują najczęściej w firmach o największych przychodach. Zaś IBM i PC stosują mniej zamożni. W tym przypadku IBM może być raczej rozumiany jako platforma AS/400, która dla wielu instytucji była kontynuacją historycznej platformy IBM mainframe w wykonaniu mini.
Przeglądając zastosowanie serwerów według branż, a właściwie median przychodów użytkowników, spotykamy się z zawężaniem próbki badanych do kilkudziesięciu, a w niektórych przypadkach nawet kilku jednostek. Tym niemniej ich pozycja branżowego lidera informatyki uzasadnia takie podejście.
Warto zauważyć, że największe przedsiębiorstwa przemysłu maszynowego i w budownictwie — najczęściej stosują platformy Compaq (Alpha) oraz Sun. Są to platformy chętnie stosowane nie tylko dla systemów zarządzania, ale także dla aplikacji CAD/CAM, gdzie symulacje wymagają dużych mocy obliczeniowych. W przemyśle spożywczym, handlu i chemii bardziej istotne jest sprawne przetwarzanie dużej liczby danych biznesowych. Dlatego tam najwięksi stosują platformy HP, zaś bardzo dużo pozostałych użytkowników pozostaje wiernych platformom intelowskim.