Wyborczy remis wymusi kompromis

opublikowano: 10-09-2018, 22:00

Wyniki wyborów parlamentarnych w Szwecji naturalnie zasługują na uwagę, nie tylko z powodu frekwencji blisko 85 proc. Unia Europejska pozostawała w napięciu, jak wysoka okaże się wzbierająca również w Szwecji fala antyimigracyjna.

Okazała się faktycznie najwyższa w historii kraju, chociaż się nie rozlała. Pierwsze miejsce obroniła rządząca Szwedzka Partia Robotnicza-Socjaldemokraci (SAP) z wynikiem 28,4 proc. głosów, zaś główna jej rywalka, konserwatywno-liberalna Umiarkowana Partia Koalicyjna (M) zebrała 19,8 proc. Antyimigranccy Szwedzcy Demokraci (SD) z wynikiem aż 17,6 proc. zdobyli brązowy medal. Mogą liczyć na 62 mandaty i stanowić języczek u wagi. W 349-osobowym Riksdagu lewica pod przewodem SAP obejmie 144 fotele, prawicowy sojusz na czele z M zdobył 143, zatem jest remis. W tej sytuacji pertraktacje rządowe mogą potrwać nawet kilka miesięcy. Naturalnym kandydatem na szefa rządu wydaje się Stefan Löfven, premier od 2014 r. Podobną sytuację znamy z Niemiec, gdy oczywista kanclerz Angela Merkel została zaprzysiężona pół roku po wyborach. Wcześniej w Holandii jeszcze dłużej, bo siedem miesięcy, konstruował swój kolejny gabinet premier Mark Rutte.

Socjaldemokraci zajęli pierwsze miejsce, ale czy Stefan Löfven ponownie zostanie premierem – zależy od powyborczych negocjacji.
Zobacz więcej

Socjaldemokraci zajęli pierwsze miejsce, ale czy Stefan Löfven ponownie zostanie premierem – zależy od powyborczych negocjacji. Fot. Jonas Ekstromer

Wyniki ze Szwecji, a wcześniej z Niemiec czy Holandii potwierdzają dojrzałość tamtejszych demokracji. Klasa polityczna musi mieć zapisane w genach zdolności koalicyjne i rozumieć konieczność kompromisów. Uprawiany obecnie w Polsce proceder przejmowania 100 proc. władzy nad każdą dziedziną życia publicznego przez partię, która zdobyła poparcie zaledwie 18,65 proc. wszystkich uprawnionych do głosu — we wspomnianych państwach jest po prostu niewyobrażalny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Polityka / Wyborczy remis wymusi kompromis