Jak poinformowała policja we wtorek rano, ataku dokonał jeden zamachowiec, który zdetonował ładunek. Napastnik zginął w wybuchu.



- Obecnie traktujemy to jako incydent terrorystyczny, dopóki nie uzyskamy więcej informacji – powiedział podczas konferencji prasowej komendant policji metropolitalnej w Manchesterze Ian Hopkins.
Policja nie przedstawiła na razie oficjalnej informacji na temat przebiegu incydentu, przekazując jedynie, że w śledztwie biorą udział przedstawiciele służb antyterrorystycznych i brytyjskich służb wewnętrznych. Nie ma żadnych informacji o sprawcy lub sprawcach ataku.
Brytyjska premier Theresa May zapewniła w oświadczeniu wydanym z poniedziałku na wtorek, że rząd "pracuje, aby ustalić szczegóły tego, co jest traktowane przez policję jako przerażający atak terrorystyczny" i dodała, że "wszystkie nasze myśli są z ofiarami i rodzinami tych, którzy zostali poszkodowani".
Na 9 rano czasu lokalnego (10 czasu polskiego) we wtorek zostało zwołane posiedzenie sztabu kryzysowego COBRA w sprawie poniedziałkowego ataku. Oprócz premier May, udział w nim weźmie prawdopodobnie m.in. minister spraw wewnętrznych Amber Rudd.