Wycenę Budvaru podbiły wyniki

Grzegorz Hryniewicz
opublikowano: 2007-05-08 00:00

Dziś rusza publiczna subskrypcja na akcje spółki Budvar Centrum, producenta okien. Firma miała przeprowadzić ofertę publiczną sprzedaży akcji jeszcze w kwietniu. Została ona jednak przesunięta na maj. Dzięki temu inwestorzy otrzymali aktualne dane finansowe, które mogą wpłynąć na ich decyzje.

Działalność Budvaru w dużej mierze zależy od warunków atmosferycznych, co szczególnie widać w dwóch ostatnich kwartałach. W opinii zarządu to właśnie ubiegłoroczna sroga zima, która przeciągnęła się do końca kwietnia, spowodowała 2-procentowy spadek sprzedaży w 2006 r. W I kwartale 2007 r. sprzyjająca pogoda sprawiła, że przychody były o 125 proc. wyższe niż w takim samym okresie ubiegłego roku.

Po opublikowaniu rezultatów z IV kwartału 2006 r. i I kwartału 2007 r. akcje Budvaru wyceniamy na 13,09 zł. To nadal poniżej maksymalnej ceny emisyjnej (widełki ustalono na 10- -15 zł), ale powyżej naszej poprzedniej wyceny, opublikowanej w „PB” 25 kwietnia. Wówczas akcje Budvar Centrum wycenialiśmy na 10,5 zł. Prognozujemy, że w 2007 r. przychody wzrosną o 8,5 proc., zaś w okresie do nieskończoności o 3,7 proc. Dzięki wzrostowi skali działania i lepszej kontroli kosztów przewidujemy wzrost marż operacyjnych z obecnych 9,7 proc. do 11,9 proc. do nieskończoności.

W prospekcie emisyjnym firma chwali się, że znajduje zbyt na całą swoją produkcję. Tymczasem w 2006 r. poziom zapasów wzrósł aż o 82 proc. r/r (stanowił 7,8 proc. sprzedaży, wobec 4,2 proc. rok wcześniej). W I kwartale 2007 r. zapasy wzrosły o kolejne 14 proc. (stanowiły 8,2 proc. sprzedaży z ostatnich 4 kwartałów). O ile wynik z 2006 r. można tłumaczyć całorocznym cyklem produkcyjnym, który był kontynuowany nawet w czasie zastoju sprzedaży w pierwszych miesiącach roku, o tyle zastanawiający jest wzrost zapasów również w tym roku. Mimo niższej sprzedaży w 2006 r. wyraźnie wzrosły zyski (operacyjny o 34 proc., zaś netto o 40 proc.). Mogło to być rezultatem świadomego ograniczenia inwestycji. Jednak dane finansowe z I kwartału 2007 r. wskazują już na racjonalne kontynuowanie procesów inwestycyjnych.

Z pewną obawą podchodzimy do planów spółki związanych z nowymi inwestycjami w moce produkcyjne (wzrost o blisko 80 proc.). W 2006 r. oraz w I kwartale 2007 r. Budvarowi nie udało się sprzedać całej produkcji. Znalazło to odzwierciedlenie w rosnących zapasach (obecnie stanowią one 8,2 proc. sprzedaży). Zarząd tłumaczy tę sytuację jako zdarzenie jednorazowe, wywołane srogą zimą 2006. Należy jednak bardzo ostrożnie podchodzić do projektowanych możliwości sprzedażowych. Tym bardziej że do dziś spółce nie udało się wyrównać nadwyżek produkcji jeszcze z poprzedniego roku.

Z drugiej strony uważamy, że boom na rynku budowlanym przełoży się na wzrost popytu na produkty firmy

Budvar Centrum. Ponadto in-

westorzy bardzo optymistycz-

nie patrzą na ten sektor go-

spodarki. To może szybko zna-

leźć odzwierciedlenie w rynkowej wycenie walorów spółki już po debiucie na giełdzie.

Grzegorz Hryniewicz

giełdowe.pl