Wydarzenia w Turcji w centrum uwagi

Konrad Ryczko
opublikowano: 2015-11-24 22:00

Nowo wybrana władza skłania się raczej do zainicjowania luźniejszej polityki monetarnej oraz ekspansji fiskalnej.

Wczoraj najważniejszym wydarzeniem dlarynków finansowych był skokowy wzrost poziomu awersji do ryzyka związany z zestrzeleniem samolotu na granicy turecko-syryjskiej. Obserwowaliśmy lekki odwrót inwestorów od tureckiej liry czy rosyjskiego rubla, ale po kilku godzinach emocje trochę opadły. Strącenie samolotu rosyjskiego przez siły tureckie zostało odebrane jako wiarygodny sygnał potencjalnego wzrostu napięcia w regionie. W konsekwencji na rynkach obserwowaliśmy wzrost popytu na bezpieczne aktywa, takie jak jen czy frank, przy jednoczesnym wzroście notowań ropy naftowej.

W dalszym ciągu najważniejszymi czynnikami dla kursu euro do dolara czy złotego pozostają jednak perspektywy polityki pieniężnej Europejskiego Banku Centralnego oraz Fedu. Duża szansa na podwyżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych (rynek szacuje prawdopodobieństwo takiego ruchu na 75 proc.) skutecznie utrzymuje wycenę dolara w okolicy 8-miesięcznego maksimum. Pochodną takiego układu rynkowego jest przebicie przez kurs USD/ PLN poziomu 4 zł za dolara w poniedziałek.

Wydawać by się mogło, że złoty jest jedną ze słabszych walut regionu, jednak podobny scenariusz obserwujemy m.in. na węgierskim forincie. Problemem pozostają jednak czynniki lokalne — tu na próżno możemy się dopatrywać wsparcia dla złotego, gdyż nowo wybrana władza skłania się raczej do zainicjowania luźniejszej polityki monetarnej oraz ekspansji fiskalnej. © Ⓟ