Wydatki na reklamę biją rekordy

Bartosz Krzyżaniak
opublikowano: 2000-03-09 00:00

Wydatki na reklamę biją rekordy

Wydatki firm telekomunikacyjnych na reklamę w styczniu 2000 r. były o ponad 30 mln zł wyższe niż w tym samym okresie 1999 roku. Stanowią one około 10 proc. wszystkich ubiegłorocznych wydatków na reklamę w branży telekomunikacyjnej.

Firmy z branży telekomunikacyjnej wydały w styczniu 2000 r. na reklamy ponad 38 mln zł.

— Po przyznaniu koncesji na częstotliwości 1800 i 900 MHz, rozpoczęła się walka operatorów sieci komórkowych. Prawdopodobnie skoncentruje się ona na pozyskiwaniu nowych lub utrzymywaniu starych klientów. Stanie się to najpewniej kosztem ceny. Być może operatorzy skupią się na nowych rozwiązaniach technicznych i usługach — komentuje Marcin Dec z domu mediowego Optimum Media.

Cele są różne

— Sytuacja na rynku reklam jest złożona. Nie można porównywać polityki operatorów sieci telefonii komórkowych do działań np. TP SA czy Netii. Posunięć reklamowych TP SA nie można jeszcze wprawdzie nazwać obroną, lecz widoczne są zmiany w kształtowaniu przez nią własnego wizerunku. Firma kreuje się na przyjazną odbiorcy, nowoczesną — wyjaśnia Arkadiusz Marszałek z domu mediowego Brand and Media, zajmującego się reklamą Netii.

Ze względu na ograniczony obszar działania Netii (15 byłych województw, 269 tys. klientów) ich kampanie reklamowe koncentrują się na prasie i radiofonii lokalnej, reklamie zewnętrznej out- door, z wyłączeniem telewizji. Głównym celem Netii jest pozyskanie nowych, przede wszystkim instytucjonalnych odbiorców.

Kontynuacja strategii

— Podsumowując nasze ubiegłoroczne kampanie reklamowe mogę powiedzieć, że jesteśmy bardzo zadowoleni z ich wyników. Będziemy kontynuować strategię marketingową w formie, jaką przyjęliśmy w ostatnim roku. Nie planujemy radykalnych zmian w polityce reklamowej — zapowiada Robert Niczewski z Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatora sieci Era GSM.

Dodaje, że przygotowana przez jego firmę oferta będzie konkurencyjna nawet w stosunku do propozycji Idei. Celem, który wytyczyła sobie PTC, jest utrzymanie powyżej 40 proc. udziałów w rynku komórkowym do roku 2009.

—Trudno wypowiadać się o tegorocznych nakładach na reklamę. Będą one zależne od sytuacji na rynku. Jeśli nastąpią zmiany w kreowaniu naszego wizerunku w mediach, będą one raczej ewolucyjne — twierdzi Leszek Kamiński z Polkomtela.

Według niego, dobrym pomysłem była włoska koncepcja reklamy Simplusa („la linea”), z której efektów jest bardzo zadowolony. Polkomtel zamierza również w roku 2000 skierować swą reklamę do szeroko rozumianych środowisk biznesowych.

Bartosz Krzyżaniak