Wybierając drukarnię warto sprawdzić zakres oferowanych usług i limity wielkości zamówienia.
Przedsiębiorca podejmujący po raz pierwszy decyzję o druku włas- nych materiałów powinien przede wszystkim zastanowić się nad wielkością nakładu. Czynnik ten jest bowiem jednym z głównych kryteriów poszukiwania zleceniodawcy.
Dla małych i średnich firm 1 tys. ulotek może być wystarczającym nakładem do osiągnięcia zamierzonego celu marketingowego. Jednak nie każda drukarnia będzie zainteresowana współpracą przy takiej wysokości nakładu.
— Docelowym klientem są dla nas instytucje i duże spółki, które nastawione są na długoterminową współpracę i druk w dużym nakładzie. Jeśli jednak stały klient składa nam zamówienie, które nie jest dla nas zbyt opłacalne, zostanie ono zrealizowane. Odmowa mogłaby bowiem skończyć się utratą zleceniodawcy — wyjaśnia Bernard Jóźwiak, dyrektor produkcji zakładu produkcji druków akcydensowych Drukarni Skarbowej.
Nie oznacza to, że nie można znaleźć na rynku spółek, dla których małe zamówienie nie jest atrakcyjne.
— Jesteśmy małym zakładem poligraficznym, więc rozumiemy, jaki zakres potrzeb mają firmy z naszego sektora. Jesteśmy przygotowani na druk zarówno 100 jak i 100 tys. egzemplarzy — mówi Grażyna Korycka, współwłaścicielka firmy Reprograf.
Podstawową czynnością przy wyborze zleceniodawcy jest więc analiza ofert drukarni pod kątem realizowanych przez nie minimalnych nakładów.
Kolejnym ważnym czynnikiem przy wyborze zleceniobiorcy jest także zakres świadczonych usług związanych z przygotowaniem koncepcji graficznej druków czy dodatkowych czynności, których podejmuje się drukarnia.
— Jesteśmy przygotowani do tego, aby współpracować ze zleceniodawcą także w tym zakresie. Możemy wykonać na miejscu wzór oraz wydrukować serię pilotażową — podkreśla Grażyna Korycka.
Także duże drukarnie wspierają swoich klientów w tym zakresie.
— Mamy dział obsługi klienta, w którym można uzyskać informacje o cenach usług, ale to nie wszystko. Doradzamy, czy przy danym nakładzie opłacalne jest np. stosowanie lakieru, wspólnie wybieramy rodzaj papieru itp. Dysponujemy także wzorami poszczególnych typów druków, które łatwo można przystosować do indywidualnych potrzeb — dodaje Bernard Jóźwiak.
Przedstawiciel Drukarni Skarbowej zapewnia także o możliwości zorganizowania nawet najbardziej skomplikowanej (np. opatrzonej klauzulą „ściśle tajne”) operacji druku i wysyłki gotowego materiału.