Wygrana PiS pomogła energetyce

Jagoda Fryc
opublikowano: 2015-10-26 22:00

Akcje spółek z branży wczoraj podrożały, bo inwestorzy uznali, że firmy te nie zostaną obciążone ratowaniem kopalni.

W poniedziałek, dzień po wyborach parlamentarnych, WIG20 to rósł, to spadał, ale przez niemal całą sesję zwyżką notowań wyróżniały się akcje PGE, Energi i Enei, wcześniej zdołowane rządowym planem zaangażowania sektora w ratowanie górnictwa.

Adrian Apanel, zarządzający funduszami MM Prime TFI, przypomina, że Prawo i Sprawiedliwość nie proponuje konsolidacji sektora energetycznegoz górniczym, a więc jest szansa, że proces zapoczątkowany za rządów PO-PSL (zgoda na zakup kopalni Brzeszcze przez nowy zarząd Tauronu, czy list intencyjny PGE w sprawie nabycia kopalni Makoszowy, najsłabszej kopalni Kompani Węglowej) nie będzie kontynuowany.

— Zwyżki w sektorze energetycznym można wytłumaczyć mocną wiarą inwestorów w to, że ciężar ratowania polskiego górnictwa, przynajmniej w krótkim terminie, weźmie na swoje barki KGHM. Wskazuje na to plan zwolnienia miedziowego giganta z podatku od kopalin. W rezultacie w kieszeni KGHM pozostałby znaczny kapitał, z którego skarb państwa mógłby „dołożyć” pieniądze do nierentownego biznesu wydobywczego — uważa Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji Union Investment TFI. Na drugim biegunie znalazły się wczoraj banki.

Zbigniew Kuźmiuk, polityk PiS, zapowiedział, że nowy rząd będzie forsował podatek od aktywów banków w wysokości 0,39 proc. Adam Łukojć zarządzający ze Skarbca TFI uważa, że jest to najgorszy scenariusz dla sektora, którego rynek jeszcze nie wycenia. Gdyby doszło do jego realizacji, notowania banków będą pod presją. W poniedziałek, tuż po wyborach, najwięcej, bo ponad 4 proc., tracił Getin Noble Bank. Prawie o 3 proc. taniały akcje PKO BP, o 3,5 proc. — mBanku.

Adam Łukojć uważa, że jest to reakcja nie tylko na ryzyko wprowadzenia wysokiej daniny, ale też na ewentualne obniżki stóp procentowych przez nową Radę Polityki Pieniężnej, której członków będzie powoływać PiS. Niższe stopy wpływają na wynik odsetkowy banków.

— Dodatkowo w PKO BP, gdzie akcjonariuszem jest skarb państwa, istnieje ryzyko zmian w zarządzie. Getin ucierpiał na skutek tego, że jako jedyny nie spełnia wymogów kapitałowych określonych przez KNF i będzie musiał podnieść kapitał własny — najpewniej poprzez emisję akcji — dodaje Ryszard Rusak.