Wynalazkowa ofensywa Ciacha

  • Alina Treptow
07-04-2016, 22:00

Pomysł na biznes: Tomasz Ciach udowadnia, że na uczelniach rodzą się nie tylko wynalazki, ale również spółki

Profesor Tomasz Ciach, kierownik Laboratorium Inżynierii Biomedycznej Politechniki Warszawskiej, jest ojcem wielu wynalazków, a od niedawna również — wielu spółek. Po biotechnologicznym NanoVelos, w który zainwestował fundusz Giza Polish Ventures oraz miliarder Michał Sołowow, przyszła kolej na następną dwójkę biznesowych dzieci.

DYWERSYFIKACJA RYZYKA:
Zobacz więcej

DYWERSYFIKACJA RYZYKA:

— Obecnie technologię NanoVelos — transporterów z biodegradowalnego cukru— testujemy dla 10 farmaceutyków. Liczymy, że dzięki takiej liczbie zmniejszymy ryzyko prowadzonych badań — wyjaśnia prof. Tomasz Ciach. Marek Wiśniewski

Cząstki kontra nowotwory

— W ramach NanoThei, spółki założonej kilka miesięcy temu, rozwijamy nanocząstki, które będą wykorzystywane w detekcji i radioterapii nowotworów. Współpracujemy w tym obszarze z Narodowym Centrum Badań Jądrowych w Świerku. Nasza technologia udoskonali badanie pozytronowej tomografii emisyjnej PET, wykorzystywane w diagnostyce nowotworów — wyjaśnia Tomasz Ciach.

Dzisiaj problemem technologii jest fakt, że używane w badaniu izotopy mają bardzo krótki okres rozpadu, przez co albo placówki inwestują duże pieniądze w budowę cyklotronów, które je produkują, albo wykorzystywany jest bardzo drogi lotniczy transport. — Nasze nanocząstki pozwolą na zastosowanie izotopu o czasie rozpadu rzędu tygodni — wyjaśnia prof. Tomasz Ciach.

Krew lepsza niż prawdziwa

NanoThea prowadzi obecnie badania na zwierzętach, podobnie jak druga nowa spółka wynalazcy— NanoSanguis, która pracuje nad syntetyczną krwią, która będzie mogła zastąpić tę prawdziwą. Profesor wyjaśnia, że syntetyczna krew będzie efektywnie przenosić tlen i ulegać powolnej biodegradacji. W tym czasie organizm będzie mógł sam wyprodukować erytrocyty i uzupełnić braki. Dodatkowo technologia ta pozwoli też na długotrwałe przechowywanie organów i ich częściową regenerację. Profesor żartuje, że przyda się nie tyko w sytuacjach awaryjnych, gdy brakuje krwi konkretnej grupy.

— Dużo lepiej przenosi tlen niż nasza prawdziwa. Po podaniu jej sportowcom można liczyć więc na lepsze osiągi — porównuje prof. Tomasz Ciach. Politechnika rozgląda się też za inwestorem zainteresowanym inną technologią opracowaną przez zespół profesora

— opartą na nanocząsteczkach hydroksyapatytu, czyli minerale odpowiadającym za wytrzymałość kości. W uproszczeniu ta sztuczna struktura może zastąpić prawdziwą kość, np. uszkodzoną w wypadku. Choć syntetyczna, jest dobrze tolerowana przez organizm, który nie uważa jej za ciało obce i nie atakuje. W planach jest też udoskonalanie poprzednich wynalazków. Kilka lat temu profesor w myśl zasady, że praca ma sens, jeśli się komuś przydaje, opracował specjalne cewniki, które zmniejszyły liczbę zakażeń oraz ból chorego podczas cewnikowania.

— Cewniki sprzedaje wykorzystująca nasz wynalazek bydgoska firma Galmed. Kilka miesięcy temu podpisaliśmy umowę o współpracy również z holenderskim producentem. Jego nazwy nie możemy jednak ujawniać. Obecnie pracujemy nad cewnikami długoterminowymi — mówi prof. Tomasz Ciach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Wynalazkowa ofensywa Ciacha