Wyniki grupy PKN Orlen nadal ulegają pogorszeniu

Tomasz Furman
opublikowano: 2001-11-14 00:00

Grupa kapitałowa PKN Orlen w trzecim kwartale tego roku po raz kolejny wykazała gorsze wyniki finansowe niż w analogicznym okresie 2000 r. Opublikowany raport przedstawia nawet dane niższe od wypracowanych w drugim kwartale 2001 r. W okresie letnim przychody skonsolidowane wyniosły prawie 7 mld zł. Rok wcześniej sprzedaż ukształtowała się na poziomie o prawie 300 mln zł wyższym. Ze względu na znaczący wzrost kosztów sprzedaży i ogólnego zarządu jeszcze gorzej przedstawiają się wyniki na podstawowej działalności. W omawianym okresie zysk operacyjny spadł z 640 mln zł do 190 mln zł. W efekcie również wynik finansowy netto uległ istotnemu zmniejszeniu.

W ocenie władz PKN Orlen, wypracowanie zaledwie 102,94 mln zł zysku netto wobec 387,8 mln zł w 2000 r. było rezultatem skumulowania się co najmniej kilku czynników. U ich podstaw leży sytuacja makroekonomiczna kraju oraz zdarzenia zachodzące na rynkach międzynarodowych. W Polsce negatywny wpływ na kondycję grupy, podobnie jak i wszystkich przedsiębiorstw, miało spowolnienie gospodarcze. Koncernowi nie pomogło również osłabienie złotego. Średni kurs dolara w II kwartale wynosił 3,9930 zł, podczas gdy w III kwartale już 4,2196 zł. Stosunkowo mały zysk jest również tłumaczony brakiem ochrony celnej. W ocenie władz spółki w okresie letnim 2000 r. dzięki wsparciu ze strony państwa wynik na sprzedaży był wyższy o blisko 105 mln zł.

Wśród czynników wpływających na rynki światowe, grupie PKN Orlen zaszkodziły zwłaszcza spadające ceny ropy naftowej. W porównaniu z drugim kwartałem obniżyły się one o 7,6 proc. Na to zjawisko nałożyła się niestabilność cen surowca, co było konsekwencją wrześniowych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych. W efekcie znacząco zmalały również marże rafineryjne. W ciągu roku w Polsce, podobnie jak i w krajach zachodnioeuropejskich, nastąpił ponad trzykrotny spadek ich wartości. Wspomniane zjawiska zaowocowałyby zapewne jeszcze większym spadkiem zysku netto, gdyby nie rozwiązanie dwóch rodzajów rezerw. Pierwszą w kwocie 20 mln zł zamknięto z powodu minimalnego ryzyka, jakie wiązało się z zapłatą kary nałożonej przez UOKiK. PKN Orlen wygrał w tej sprawie proces przed Sądem Antymonopolowym. Drugą rezerwę — na ochronę środowiska — wysokości 21 mln zł rozwiązano w związku ze sprzedażą 19 baz magazynowych.

Dane zawarte w raporcie za trzeci kwartał raczej nie dają nadziei na to, by wynik w tym roku był zbliżony do ubiegłorocznego. Po dziewięciu miesiącach przychody wynoszą 19,25 mld zł, a zysk netto 0,33 mld zł. Wyniki te stanową odpowiednio 71,7 i 41 proc. kwot, jakie osiągnięto w całym 2000 r. W decydującym stopniu o pogorszeniu kondycji finansowej grupy decydują rezultaty spółki matki. W trzecim kwartale sam PKN Orlen miał 95,3-proc. udział w przerobie ropy realizowanym przez całą grupę. W przychodach był to już 89,8-proc. udział, a w zysku netto zaledwie 81,8-proc. Tymczasem grupa kapitałowa składa się z aż 111 podmiotów zależnych i 30 stowarzyszonych.

Mimo opublikowania słabych wyników finansowych, przez większą część wczorajszej sesji kurs akcji spółki zyskiwał na wartości. Na postrzeganie firmy decydujący wpływ zdają się mieć nie wyniki, a oczekiwania inwestorów dotyczące przyszłych sojuszy strategicznych. Walka o PKN Orlen między MOL a OMV jeszcze się nie zakończyła. Potwierdzają to zresztą przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa. Dodatkowo atmosferę podgrzewają spekulacje dotyczące skupowania na warszawskim parkiecie akcji koncernu przez bliżej nie określoną grupę inwestorów. Analitycy nie wykluczają, że czyni to któraś z zainteresowanych przejęciem grup.