InterContinental Hotels zakończył pierwszy kwartał zyskiem aż czterokrotnie wyższym od osiągniętego w analogicznym okresie ubiegłego roku. Nie poprawiło to jednak jego notowań. Druga na świecie sieć hotelowa tnie koszty i korzysta z poprawy koniunktury. Inwestorzy są jednak wciąż ostrożni.
Spółka osiągnęła 62 mln GBP zysku na koniec pierwszego kwartału. Spółka pozbywa się konsekwentnie mniej dochodowych nieruchomości. W ubiegłym roku sprzedała aż 20 hoteli, co zasiliło jej kasę kwotą 254 mln GBP. Wciąż dysponuje jednak 3,4 tys. hoteli na całym świecie, w tym także w Polsce. Spółka spodziewa się dalszej poprawy koniunktury, która na razie najbardziej dostrzegalna jest w Wielkiej Brytanii i USA. InterContinental chce jednak nadal pozbywać się aktywów. Zaplanowała, że z ich sprzedaży osiągnie 1,8 mld GBP.
Dobre wyniki kwartalne nie poprawiły notowań InterContinental. W czwartek kurs spółki rósł tylko w pierwszej części sesji. Jej akcje straciły od początku roku 3 proc. wartości. Pod tym względem wypadła słabo na tle największego rywala, Hilton Group, którego kurs wzrósł o 15 proc.