Wyniki raczej nie poderwą rynku akcji

Kamil Zatoński
opublikowano: 2010-10-26 06:44

Dziś sezon wyników tradycyjnie zainauguruje Bank Millennium. Analitycy raczej nie przewidują, by osiągnięcia spółek mogły poderwać rynek w górę.

Ogólne wnioski z raportów jak zwykle będą zresztą niejednoznaczne, bo uzależnione od tego, jakie wyniki będzie się porównywać i jak po trzecim kwartale zmienią się oczekiwania na koniec roku.

"Prognozowana przez nas aż 65-procentowa poprawa zysków blue chipów (z wyłączeniem CEZ) w stosunku do drugiego kwartału tego roku może na pierwszy rzut oka wzbudzać entuzjazm. Optymizm jednak maleje, jeśli wziąć pod uwagę, że w całości wzrost ten będzie konsekwencją rewaluacji zobowiązań walutowych spółek paliwowych. Szacujemy, że po wyłączeniu tych zdarzeń łączne zyski firm z indeksu WIG20 będą o 11 proc. niższe niż w poprzednim kwartale" — uważają analitycy DM BZ WBK.

Wśród największych spółek faworytem analityków są PKO BP, PZU i odbudowujący rentowność BRE Bank. Dobre noty zbiera też PBG i TVN. W gronie giełdowych średniaków perełką ma być znów Synthos, któremu sprzyja doskonała koniunktura w branży kauczuków. Według analityków Millennium DM, to może być znów rekordowy kwartał dla oświęcimskiej spółki. Specjaliści DI BRE Banku radzą za to zwrócić uwagę na JW Construction, gdzie nadejść ma długo oczekiwany wzrost wyników. Zysk netto ma przekroczyć 50 mln zł i być o prawie 160 proc. wyższy niż przed rokiem. Na liście tych, którzy również mogą pochwalić się wyraźną poprawą rezultatów, są ponadto LPP, NG2, Cinema City, Budimex, Centrum Klima, Cersanit, Astarta i Kernel.

Kto może rozczarować? O tym we wtorkowym Pulsie Biznesu.