Na europejskich giełdach przez większą część sesji przeważał nieznacznie popyt. Choć wiadomość o większym niż oczekiwano spadku wskaźnika zaufania niemieckiego biznesu hamowała optymizm, dobre nastroje inwestorów podtrzymały wyniki kwartalne liczących się spółek.
Akcje szwajcarskiej Syngenty, największego na świecie producenta chemii dla rolnictwa, mocno zdrożały dzięki wyraźnemu wzrostowi kwartalnego zysku. Wiadomość o podwojeniu zarobku w minionym kwartale wywołała wzrost kursu CSR, brytyjskiego dostawcy chipów do komórek Nokii i Sony Ericsson. Mocno zdrożały papiery Reuters Group. Jedna z największych na świecie agencji informacyjnych podwyższyła prognozę wzrostu tegorocznych przychodów. Wzrost notowań ropy, wywołany wiadomościami o kolejnych atakach na instalacje w Nigerii, wywołał popyt na akcje spółek branży naftowej, m.in. francuskiego Total i brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell.
W grupie spółek, których kursy spadały, znalazł się brytyjski GlaxoSmithKline. Największy europejski producent leków wprawdzie poprawił wyniki kwartalne, ale zbyt ostrożnie podwyższył prognozę zysku.
Sesje w USA rozpoczęły się niewielkimi spadkami indeksów. Inwestorzy czekali na publikację Beżowej Księgi amerykańskiego banku centralnego. Wcześniej największy wpływ na notowania miały podawane przez spółki wyniki kwartalne. Mocno drożały akcje General Motors, którego przychody okazały się wyższe od prognozowanych. Ponad 15 proc. spadała wartość akcji Amazon.com. Największy na świecie internetowy detalista zanotował aż 58-procentowy spadek zysku. Taniały akcje Boeinga, który przed sesją obniżył prognozę tegorocznego zysku na akcję.