Dobre humory nie opuszczają giełdowych inwestorów. Środowa sesja przyniosła wzrosty indeksów w Azji i Europie. Pierwsza faza sesji na Wall Street też była na plusie. Tym razem do zakupów akcji zachęciły dobre rezultaty kilku istotnych dla rynku przedstawicieli sektora bankowego. Wzięciem graczy cieszyły się akcje Deutsche Banku i BNP Paribas. W przypadku francuskiej spółki o wzroście notowań przesądził wypracowany w IV kwartale zysk, wobec straty rok wcześniej. Był on wyższy niż szacowali analitycy.
Powody do zadowolenia mieli także akcjonariusze Deutsche Boerse, operatora parkietu we Frankfurcie. Choć giełda odnotowała stratę, była ona o blisko połowę niższa, niż zakładali specjaliści. Mocno drożały przez większą część dnia papiery EADS, paneuropejskiego producenta sprzętu kosmicznego, obronnego i samolotowego, w którego stajni jest m.in. Airbus. Zwyżkę wsparł broker CA Cheuvreux, który wpisał walory spółki na listę preferowanych zakupów. Wszystko dzięki umowie z siedmioma rządami na wojskowy transporter A400M. Udany dzień miał Fiat. Powodem była informacja ze strony włoskiego ministra przemysłu, że jest 14 chętnych na sycylijski zakład koncernu.
Tadeusz
Stasiuk