Europejskie rynki akcji rozpoczęły środowe sesje spadkami po rozczarowującym spotkaniu kanclerz Niemiec i prezydenta Francji. Indeksy odrabiały przez kolejne godziny straty, a wyraźna poprawa nastrojów nastąpiła dopiero po "byczym" rozpoczęciu handlu na Wall Street. Optymizm szybko jednak wyparował po obu stronach Atlantyku.
W grupie najmocniej drożejących spółek znalazł się Vestas Wind. Akcje największego na świecie producenta turbin wiatrowych drożały najmocniej od ośmiu lat, po tym jak jego wyniki kwartalne okazały się znacznie lepsze, niż prognozowano. Wśród najmocniej przecenionych spółek znalazł się Carlsberg. Akcje koncernu piwowarskiego taniały najmocniej od trzech lat z powodu rozczarowania jego kwartalnym wynikiem EBIT oraz prognozą dynamiki zysków.
Na Wall Street przewagę w pierwszej części handlu miał popyt. Nastroje poprawiły dobre wyniki kwartalne dużych spółek. Najmocniej drożały spółki z segmentu energii, co wiązało się z wyraźnym wzrostem notowań ropy. Duży popyt był także na akcje spółek finansowych i materiałowych. Najsłabiej na tle rynku wypadały segmenty IT i consumer discretionary.