Optymiści liczą na
odbicie indeksów, pesymiści
ostrzegają przed nowym dnem
Pierwszy miesiąc nowego roku mocno rozczarował. Luty też może nie rozpieszczać. Analitycy boją się wyników kwartalnych.
Po niezłym grudniu wszyscy oczekiwali efektu stycznia. Efekt był, ale tylko na pierwszych sesjach. Ostatecznie WIG stracił ponad 9 proc., a WIG20 blisko 11 proc.
— Pierwszy miesiąc nowego roku przyniósł rozczarowanie. W styczniu spodziewano się powrotu kapitału. Okazało się, że inwestorzy nie garną się do polskich akcji — mówi Marcin Materna, dyrektor działu analiz Millennium DM.
Na palcach jednej ręki można policzyć spółki z WIG20, które dały zarobić. Wśród najlepszych styczniowych inwestycji znalazły się firmy kontrolowane przez skarb państwa — KGHM oraz PGNiG. Pochwała należy się również PBG.
Ucieczki ciąg dalszy
W styczniu na naszej giełdzie dominowały spadki. Na rynek trafiały coraz gorsze dane o stanie naszej gospodarki, a instytucje prześcigały się w obniżaniu prognoz wzrostu PKB dla Polski.
— Inwestorzy musieli przeszacować w dół swoje oczekiwania w stosunku do rynków wschodzących. Okazało się, że będzie to jeszcze trudniejszy rok dla globalnej gospodarki, niż sądzono — mówi Marek Rogalski, analityk FIT DM.
Ucieczka z rynków wschodzących osłabiła naszą walutę. W miesiąc dolar zyskał do złotego ponad 17 proc., a do euro ponad 6 proc.
Kolejną zmorą ostatnich tygodni były niskie obroty na sesjach. Dochodziło nawet do tego, że dziennie nie przekraczały 500 mln zł.
— Inwestorzy czekają na wyjaśnienie sytuacji. Jeśli sygnały poprawy będą wyraźne, to przede wszystkim fundusze mogą szybko wrócić na rynek — uważa Marcin Kiepas, analityk XTB.
Miesiąc prawdy
Przed nami luty, miesiąc prezentacji wyników z IV kwartału, co gwarantuje jeszcze większą dawkę emocji.
— Niezdecydowanie inwestorów to skutek oczekiwań na wyniki kwartalne spółek. Zobaczymy, jak firmy radzą sobie w nowych warunkach. Czekamy także na wyjaśnienie sprawy opcji walutowych. Z danych KNF wynika, że jeszcze ponad dwie trzecie spółek nie ujawniło strat poniesionych na tych operacjach — mówi Marcin Stebakow, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.
— Luty będzie stał pod znakiem prezentacji wyników. Wiele spółek może zawieść wynikami. Dlatego luty może okazać się kolejnym miesiącem na minusie — dodaje Marcin Materna.
Skrajnie pesymistyczne scenariusze uwzględniają nawet testowanie nowych dołków tych z października i listopada.
— Mój optymistyczny scenariusz zakłada w lutym najwyżej trend boczny. Skrajnie pesymistyczny bieg wydarzeń zakłada dalsze spadki z możliwością spadku WIG20 nawet do tysiąca pkt. — prognozuje Marek Rogalski.
Szczypta optymizmu
Optymiści twierdzą, że negatywne scenariusze są już w cenach akcji.
— W perspektywie najbliższych 2-3 miesięcy rynek będzie się konsolidował, bo wyniki spółek z IV kwartału 2008 i I kwartału 2009 r. powinny być gorsze w ujęciu r/r. Musimy jednak pamiętać, że rynek dyskontuje przyszłość. Mając to na uwadze, można przyjąć, że zdecydowana większość negatywnych informacji jest już zawarta w wycenach wielu spółek — uspokaja Rafał Salwa, niezależny analityk.
Jego zdaniem WIG20 powinien więc obronić istotny poziom wsparcia znajdujący się na 1470 pkt.
— Ewentualne odbicie od tego poziomu doprowadzi do krótkoterminowej zwyżki, ale nie spodziewam się pokonania oporu przy 1900 pkt. — dodaje niezależny analityk.
okiem REALISTY
Jacek Socha
wiceprezes PricewaterhouseCoopers
Wyniki mogą szokować
Uważam, że linia wsparcia dla WIG20 mieści się w przedziale 1500-1600 pkt. Nie widzę jednak sygnałów do odbicia w najbliższym czasie. Luty może okazać się równie słabym miesiącem jak styczeń. Jednym z głównych zagrożeń mogą być słabe wyniki z IV kwartału. Mogą zdarzyć się szokujące raporty, co postawi rynek w trudnej sytuacji.
okiem OPTYMISTY
Marcin Kiepas
analityk XTB
WIG20 pokona 1900 pkt
Luty powinien być dobry. WIG20 ma dużą szansą, by przekroczyć 1900 pkt. W USA inwestorzy doszukują się pozytywów w wynikach kwartalnych. Może zacząć się gra pod poprawę sytuacji w globalnej gospodarce.
Z technicznego punktu widzenia mamy do czynienia z konsolidacją od 1547,15 do 1920,44 pkt dla WIG20. Wybicie powinno wyznaczyć kierunek na najbliższe miesiące. Ostatnio znacząco wzrosły szanse na wybicie górą. To otworzyłoby drogę do wzrostu o około 20 proc.
KGHM, Mirosław Krutin, prezes
W styczniu kurs miedziowego kombinatu rósł, choć na rynek trafiały informacje, że będzie to trudny rok dla spółki. Pozytywnym sygnałem dla KGHM był za to kilkuprocentowy wzrost cen miedzi oraz słabnący wobec dolara złoty.
7,04
proc. Tyle zarobili posiadacze akcji KGHM w styczniu.
Rosyjsko-ukraiński konflikt gazowy nie zaszkodził notowaniom lidera na polskim rynku gazu. Spółka zbiera pochwały od analityków. Ostatnio ING zalecił kupno akcji PGNiG.
5,56
proc. Tyle zarobili posiadacze akcji PGNiG w styczniu.
Akcje PBG zachowują się dużo lepiej niż rynek, bo są uznawane za jedne z bezpieczniejszych w okresie spowolnienia gospodarczego. Jego atutem są dobre wyniki i portfel pełen zamówień.
4,08
proc. Taka była stopa zwrotu z akcji PBG w styczniu.
Tak zachowywały się spółki z WIG20
Stopa zwrotu w styczniu w proc.
Tak zachowywały się pozostałe indeksy
Stopa zwrotu w styczniu w proc.
Najlepsze i najgorsze wyniki w styczniu*
Stopa zwrotu w proc.
Maciej Zbiejcik