Wypożyczalnie rozjaśniają cenniki

opublikowano: 25-03-2019, 22:00

Ponad dwa lata temu Komisja Europejska zabrała się za wypożyczalnie samochodów. Są efekty — większość dużych sieci dostosowała się do jej wymogów.

Brukseli nie podobało się, że ceny wynajmu aut są prezentowane tak, że ostateczny koszt wynajmu auta znacznie odbiega od oferty w internecie. Tylko w 2016 r. do Europejskich Centrów Konsumenckich wpłynęło 2 tys. skarg na takie działania. W poniedziałek Komisja Europejska poinformowała, że pięciu liderów w sektorze wypożyczania samochodów — Avis, Europcar, Enterprise, Hertz i Sixt — zrobiło lub wkrótce zrobi z tym porządek.

Entreprise i Sixt dokonały już niezbędnych zmian. Avis wprowadził część i zobowiązał się do wprowadzenia pozostałych do maja 2019 r., Europcar, do którego obecnie należy również Goldcar, dokończy poprawki do czerwca 2019 r., a Hertz dał sobie czas do pierwszego kwartału 2020 r.

— Dzięki naszym działaniom przy wynajmie samochodu nie będzie już więcej niespodzianek przy płatności. Chcę, aby europejscy konsumenci mogli w jak największym stopniu korzystać z wakacji, bez obaw, że rachunki do zapłacenia będą zawierać przykre niespodzianki — mówi Vera Jourova, komisarz ds. sprawiedliwości, konsumentów i równouprawnienia płci.

Pięć sieci wypożyczalni, do których należy dwie trzecie rynku UE, zobowiązało się m.in do włączenia wszystkich opłat do łącznej ceny podawanej przy rezerwacji, jasnego opisania kluczowych usług w warunkach najmu we wszystkich językach narodowych oraz podania cen i szczegółów dotyczących opcjonalnych dodatków, w szczególności ubezpieczeń zawierających tzw. udział własny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu