Poważne banki, wielkie pieniądze, elastyczne oferty. Cóż z tego, skoro klientom sen z oczu spędzają zupełnie inne problemy. Dziś o praniu — niekoniecznie brudnych — pieniędzy oraz o prowizjach bankomatowych połączonych BPH i PBK.
Listę dyskusyjną pl.biznes.banki postawiła na nogi wiadomość jednej z internautek: „wyprałam wczoraj 400 zł w pralce. Z wirowaniem. Muszę przyznać że banknoty wygladają bez zarzutu — czyste i nawet niesprane. Faktura też się zachowała. Ale czy będą świecić w ultrafiolecie?”
Co na ten temat twierdzą inni internauci?
— Jak prałaś w dobrym proszku z wybielaczem to mogą nie świecić. Ale banknot pozbawiony elementu zabezpieczeń to nadal ważny banknot. Osoba znająca się na rozpoznawaniu pieniędzy powinna przyjąć go bez problemu. Świecenie w UV to obecnie bardzo kiepskie zabezpieczenie. Najprościej i w miarę pewnie banknoty 50 zł i 100 zł sprawdza się patrząc na efekt kątowy i farbę zmienną optycznie. Jeśli te zabezpieczenia się zachowały, to możesz spokojnie iść do dowolnego banku, nawet nic nie mówiąc, że to wyprana forsa — radzi jeden z nich.
Ma rację. Przedstawiciele Wytwórni Papierów Wartościowych, po wewnętrznych konsultacjach, potwierdzili — uprane w pralce banknoty będą świecić w promieniach UV. Ale i tak bezpieczniej będzie je w banku wymienić na nowe.
Na tej samej liście wątpliwościami dzieli się klient BPH PBK:
— Kartę Maestro wyrobiłem jeszcze w PBK. Czy jak wypłacę pieniądze w bankomacie BPH to zapłacę prowizję od transakcji? PBK nie pobiera prowizji w swoich bankomatach. A to teraz przecież jeden bank — pisze klient.
Tu zdania innych się podzieliły:
— Bankomaty (BPH PBK) są wspólne chyba od 1,5 roku. Ale oczywiście, jak będzie, to zobaczymy — zasiał ziarno wątpliwości jeden z dyskutantów.
— Mam konto w BPH i wypłacam sobie w PBK bez prowizji — skontrował go inny. A jak jest naprawdę?
— Nie będzie żadnej prowizji. Sieci bankomatowe BPH i PBK zostały połączone w jedną 1 kwietnia 2001 roku. Klienci posiadający karty obu banków wypłacali jeszcze przed fuzją banków gotówkę bez dodatkowych opłat. Zresztą nieporozumieniem jest już dzielenie bankomatów na maszyny należące do dawnego Banku Przemysłowo-Handlowego i maszyny Powszechnego Banku Kredytowego — rozwiewa wątpliwości Marek Kłuciński, rzecznik BPH PBK.