Wyprzedaż na GPW, złoty mocno traci

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2014-08-28 12:56

Skalą spadków Warszawa wyprzedza większość rynków. Powód - zaostrzenie sytuacji na Ukrainie.

We czwartek o godz. 13 WIG20 spadał o 2,1 proc. do 2414 pkt., a WIG30 o 2,2 proc. do 2581 pkt. Inwestorzy pozbywają się też akcji giełdowych średniaków (WIG50 tracił 2,8 proc.), nieco mniej podaż przyciska wśród najmniejszych firm (WIG250 był 1,3 proc. pod kreską).

None
None

Przyczyną wyprzedaży są doniesienia o tym, że separatyści na wschodzie Ukrainy przeszli do kontrofensywy.

Przecena dotknęła większość europejskich parkietów, choć są i wyjątki - na tureckiej giełdzie najważniejsze wskaźniki przebywają w zielonej strefie. Najmocniej cierpią posiadacze akcji rosyjskich, węgierskich i tych z GPW. Po 0,5-1,5 proc. traciły indeksy najważniejszych giełd - londyński FTS100, paryski CAC40 oraz frankfurcki DAX.

Wśród rodzimych blue chipów co trzeci traci po ponad 3 proc., w tym najwięcej JSW, Synthos i mBank. W WIG50 pod największym ostrzałem były spółki, prowadzące biznes także na Wschodzie - Getin, Serinus, Eko Export i Rovese, a także Pelion, który rozczarował wynikami za II kwartał. Z tego samego powodu inwestorzy pozbywali się akcji Netii i ZE PAK.

Na wartości traci także złoty. Kurs franka zbliża się do 3,50 zł, dolara do 3,20 zł, a euro przekroczył 4,20 zł.