Przeważyły obawy o stan światowej gospodarki – inwestorzy wyprzedawali wysoko wyceniane akcje spółek technologicznych oraz konsumenckich.

Technologiczny Nasdaq Composite rozpoczął tydzień spadkiem o 1,8 proc., a w ciągu sesji tracił nawet 2,5 proc. osiągając najniższy poziom od października 2014 r. Mocno traciły między innymi Microsoft, Amazon i Facebook czyli spółki, które w ubiegłym roku nadawały wzrostowy ton w sektorze.
Wszystkie 10 grup z S&P spadały na czele ze spółkami z sektora finansowego, które traciły w ślad za europejskimi bankami. Ostatecznie S&P 500 zakończył dzień stratą o 1,4 proc., Dow Jones spadkiem o 1,1 proc.
Ropa choć nieco zminimalizowała straty, to zakończyła dzień spadkiem o ponad 2,5 proc. – za baryłkę na koniec dnia płacono 30,1 USD. Złoto tymczasem zyskiwało wraz ze spadkiem indeksów giełdowych. Za uncję trzeba było już płacić w poniedziałek nawet 1200 USD czyli najwięcej od czerwca ubiegłego roku.