Wyrok nawet w pół roku?

opublikowano: 28-07-2019, 22:00

Zeznanie świadka to ostateczność, a dowód należy przedstawić natychmiast – tak ustawodawca chce przyspieszyć sprawy gospodarcze

„Profesjonalizm stron postępowania w sprawie gospodarczej pozwala na zaostrzenie rygorów w tym postępowaniu, w szczególności na skrócenie terminów i ograniczenie możliwości dysponowania sprawą”. To fragment z uzasadnienia do tegorocznej lipcowej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.), która z wyjątkami zacznie obowiązywać mniej więcej za trzy miesiące. Cytat ten doskonale streszcza, na czym polega pomysł na skrócenie drogi do rozstrzygnięć sądowych sporów z udziałem przedsiębiorców — na większym rygorze, dyscyplinującym strony.

Nie wszystko zapowiada się korzystnie dla firm, np. brak możliwości
rozpoznania kilku roszczeń w jednym postępowaniu, nawet powiązanych ze sobą,
m.in. z umowy. Odrębne ich dochodzenie co prawda przyspieszy procesy, ale
zarazem będzie ich więcej, podnosząc koszty spraw sądowych obciążających spółki
— mówi Jarosław Ziobrowski, adwokat, partner w kancelarii Kurpisz Ziobrowski
Zobacz więcej

ROSZCZENIA OSOBNO:

Nie wszystko zapowiada się korzystnie dla firm, np. brak możliwości rozpoznania kilku roszczeń w jednym postępowaniu, nawet powiązanych ze sobą, m.in. z umowy. Odrębne ich dochodzenie co prawda przyspieszy procesy, ale zarazem będzie ich więcej, podnosząc koszty spraw sądowych obciążających spółki — mówi Jarosław Ziobrowski, adwokat, partner w kancelarii Kurpisz Ziobrowski Fot. Marek Wiśniewski

Prezydent już podpisał nowelę, teraz czeka ona na publikację w Dzienniku Ustaw, a gdy wejdzie w życie, ma wpłynąć na przyspieszenie wspomnianych sporów dzięki uregulowaniu w k.p.c. odmiennych od zwykłego procesu zasad prowadzenia postępowań w sprawach gospodarczych. Częściowo jest to powrót do stanu prawnego sprzed 2012 r., kiedy w tym kodeksie też istniały odrębne procedury, po czym je zniesiono. Po uchwaleniu nowych zmian będzie je określać nowy dział IIa.

Zmieniona lista spraw

Ten dział zawiera nieco inny od dotychczasowego katalog spraw przyjmowanych za gospodarcze i rozpatrywanych według nowego przyspieszonego — według założeń — trybu. Nowością jest wpisanie na tę listę np. pozwów przeciwko osobom odpowiadającym za dług przedsiębiorcy, także posiłkowo lub solidarnie, z mocy prawa lub czynności prawnej. O włączeniu ich do tego wykazu zdecydowało to, że choć osoba odpowiadająca za zadłużenie przedsiębiorcy może sama nim nie być, to dług wynika już bezpośrednio z prowadzonej przez niego działalności.

Ustawodawca potraktował odrębność postępowań w sprawach gospodarczych przez m.in. wykluczenie stosowania w nich rozwiązań, które jego zdaniem w praktyce wiążą się z dużymi opóźnieniami w rozpoznaniu spraw. Nie będzie dopuszczalna np. zmiana powództwa polegająca na wystąpieniu z nowym roszczeniem zamiast lub obok dotychczasowego — z wyjątkiem rozszerzenia o kolejne świadczenia powtarzające się i zamiany dotychczasowego przedmiotu świadczenia na inny bądź jego równowartość czy powództwo wzajemne. Inne różnice to np. sięganie po zeznania świadków dopiero po wyczerpaniu innych dowodów.

— Sąd będzie pracował przede wszystkim na dokumentach. Odchodzi się od zeznań świadków. Jako dowód traci to na znaczeniu — mówi adwokat Jarosław Ziobrowski, partner w kancelarii Kurpisz Ziobrowski.

Ta zmiana jest tłumaczona przedłużaniem się tego typu spraw z braku odpowiedniej dokumentacji faktów, z których strony wywodzą swoje żądania i zarzuty — głównie zjawisk lub cech mających przesądzać o tym, jak wykonano wzajemne zobowiązania. Wykazywanie tego podczas zeznań świadków należy do najbardziej czasochłonnych etapów, podnosi koszty postępowań i przyczynia się do celowego powoływania dowodów trudnych do przeprowadzenia. Według ustawodawcy postęp technik cyfrowych umożliwia prowadzenie dokumentacji w firmach bez większych problemów, a procedury cywilne umożliwiają wykorzystanie jej w zasadzie bez ograniczeń.

Argumenty od razu na stół

Poza tym dla przyspieszenia spraw kodeks wprowadza rygor prekluzji dowodowej.

— Wymaga to od stron powołania się na dowody i twierdzenia w określonym terminie, przede wszystkim w pierwszym piśmie procesowym, czyli w pozwie i w odpowiedzi na pozew. Moim zdaniem taki rygor powinien sprawić, że sprawy mogą być prowadzone szybciej, nie przedłuży ich dokładanie dowodów w trakcie procesu — uważa adwokat.

Co ciekawe, w kodeksie pojawiła się nieznana do tej pory możliwość wyłączenia z procesu dowodów związanych z określonym stosunkiem prawnym wiążącym strony sporu, wynikającym z podpisanej przez nie umowy. Takie ustalenia będą musiały zawrzeć na piśmie — albo ustnie przed sądem.

— Z pewnością pozytywnie należy ocenić rozwiązania mające na celu przyspieszenie postępowania — mówi Michał Wach, radca prawny w kancelarii Olesiński & Wspólnicy.

On też do dobrych zmian zalicza obowiązek powoływania wszystkich dowodów i twierdzeń w pozwie i odpowiedzi na pozew, jak też przyjęcie prymatu dokumentów nad świadkami czy możliwość zawarcia przez strony umowy dowodowej. Nowelizacja przewiduje, że gdy strony nie zachowają wymaganej od nich dyscypliny w dostarczaniu materiału dowodowego, sąd pominie spóźnione twierdzenia czy dowody. Zdaniem Jarosława Ziobrowskiego przed 2012 r. regulacje dotyczące postępowania w sprawach gospodarczych też były dość rygorystyczne i zawierały określone konsekwencje niewywiązania się przez strony z czynności procesowych. Trybunał Konstytucyjny uznał jednak ówczesne wymagania i sankcje za nieproporcjonalne, stanowiące naruszenie art. 45 konstytucji. Czyli — jak zauważa Jarosław Ziobrowski — na firmy nałożono więcej obowiązków niż być powinno, a historia pokazała, że nadmierny formalizm w postępowaniach między spółkami niekoniecznie owocuje ich usprawnieniem. Zwraca uwagę, że na skutek nowych rozwiązań przygotowania do procesów będą bardziej pracochłonne, co może skutkować podniesieniem wynagrodzeń dla pełnomocników, a w konsekwencji wzrostem kosztów obciążających przedsiębiorcę.

— Ustawodawca przyjmuje wyższy próg staranności dla przedsiębiorców, w związku z czym ewentualna nieznajomość obostrzeń może mieć przykre konsekwencje — przyznaje Michał Wach.

Jak dodaje, może dojść np. do przegrania sporu z uwagi na pominięcie części dokumentacji w pozwie i brak możliwości jej późniejszego przedłożenia lub zawarcie niekorzystnej umowy dowodowej.

— Zobaczymy, czy pełnomocnicy i sądy będą przygotowani na tę reformę. Czasu jest mało. Oczywiście pewien formalizm jest wskazany, bo dzięki temu można oczekiwać od przedsiębiorców większego zaangażowania w przygotowanie się do rozpraw. Jednak nie można nie zauważyć, że według ustawodawcy mała firma może sobie nie poradzić z nowymi procedurami. I chociaż wszyscy powinni być traktowani jednakowo, to nowela dyskredytuje duże podmioty. Najmniejszym daje bowiem możliwość prowadzenia sporów w zwykłym trybie przewidzianym w k.p.c., co jednak jest rozwiązaniem na plus — mówi adwokat.

Prawo do rozpoznania sprawy z pominięciem zasad nowego działu IIa będzie przysługiwać osobom fizycznym prowadzącym działalność na własne nazwisko — na ich wniosek. Sąd powinien otrzymać takie żądanie w ciągu tygodnia od doręczenia przedsiębiorcy pouczeń o takim uprawnieniu.

Sugestia dla sędziów

Ustawodawca liczy, że rozstrzygnięcia w sprawach gospodarczych będą zapadać nie później niż pół roku od uzyskania stanowiska obu stron. Nowela zobowiązuje sąd do prowadzenia postępowania tak, aby jego finał nastąpił właśnie w takim czasie.

— Obecnie w I instancji wyroki zapadają w ciągu 12, a nawet 18 miesięcy. Wiele zależy od tego, ilu jest świadków i ile dokumentów. Oczekiwania ustawodawcy można pochwalić, bo sprawy gospodarcze są istotne dla finansów i funkcjonowania podmiotów prowadzących działalność, ale czy uda się im sprostać, dopiero zobaczymy — mówi Jarosław Ziobrowski.

Michał Wach uważa, że obecne obciążenie sądów wymusza podjęcie jakichkolwiek prób, aby firmy nie musiały czekać latami na rozstrzygnięcia. Niemniej ma wątpliwości, czy powiedzie się to w każdym przypadku.

— Zobowiązanie sądu do rozstrzygnięcia sprawy w terminie sześciu miesięcy od złożenia odpowiedzi na pozew jest zmianą pozytywną, choć jest to termin instrukcyjny. Nowe przepisy dają sędziom i samym stronom narzędzia do skrócenia procesów gospodarczych. Od nich jednak będzie zależeć, czy z nich skorzystają — ocenia radca.

Przypomina, że przedsiębiorcy przede wszystkim powinni mieć świadomość, że w postępowaniu kluczową rolę odegrają dowody z dokumentów. Najważniejsze obowiązki każdej ze stron powinny być więc określone w formie pisemnej.

— Należałoby unikać praktyki dogadywania zmian na etapie wykonawczym, bez pisemnego ich potwierdzenia. Ma to znaczenie w szczególności w branżach budowlanej i informatycznej, w których wprowadzanie zmian w projektach w trakcie wykonywania umowy nie jest niczym wyjątkowym. Wymagać to będzie wprowadzenia wewnętrznych procedur kontroli i odpowiednich wzorów dokumentacji — podpowiada Michał Wach.

Podkreśla, że takie starania oznaczają większy formalizm, ale pozwoli to ograniczyć ryzyko związane z ewentualnym sporem. Radca jest też zgodny z prognozą, że w wielu przypadkach nie obejdzie się bez pomocy profesjonalisty, który pomoże przedsiębiorcy w prowadzeniu sporu, co jednak będzie się wiązało ze zwiększonymi kosztami obsługi prawnej.

1,97 mln Tyle spraw wpłynęło do sądów gospodarczych w 2017 r. — wynika z danych resortu sprawiedliwości...

400 tys. …a tyle zaległych było w tych sądach na koniec 2017 r.

15,7 Tyle miesięcy wynosił wówczas przeciętny czas trwania postępowań w sądach okręgowych. Natomiast w rejonowych — 14,1 miesiąca.

Jakie spory w innym trybie

Zgodnie z lipcową nowelą k.p.c. sprawami gospodarczymi rozpatrywanymi według odrębnych zasad są nie tylko te ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, ale także m.in.:

  • z umów o roboty budowlane i ze związanych z procesem budowlanym umów służących wykonaniu takich robót,
  • z umów leasingu,
  • przeciwko osobom odpowiadającym za dług przedsiębiorcy, także posiłkowo lub solidarnie, z mocy prawa lub czynności prawnej,
  • z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu