Wysokie ceny półtusz nie hamują sprzedaży

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2000-07-13 00:00

Wysokie ceny półtusz nie hamują sprzedaży

W tym tygodniu ruszyła interwencyjna sprzedaż półtusz wieprzowych na giełdach towarowych. Sądząc po przebiegu pierwszych sesji przetargowych, ARR nieszybko opanuje sytuację na rynku mięsa. Zainteresowanym pozyskaniem półtusz wieprzowych nie udało się kupić zakładanej ilości, a na dodatek zmuszeni byli do zaakceptowania wysokich cen tego surowca. Licytacje na przetargach były tak zacięte, że ostateczne ceny transakcyjne wprawiały w zdumienie wielu obserwatorów.

SPORE zainteresowanie agencyjnej aukcji towarzyszyło na Olsztyńskiej Giełdzie Zbożowej. Tamtejsi maklerzy nie mieli najmniejszych problemów ze sprzedażą wystawionych na giełdzie partii półtusz wieprzowych. W sumie sprzedano 360 ton tego mięsa. Za półtusze w klasie EU płacono średnio 6,37 zł, a w klasie R — 6,32 zł/kg. Przypomnijmy, że cena wywoławcza wynosiła odpowiednio 5,60 i 5,40 zł/kg.

WEDŁUG przedstawicieli zakładów przetwórczych, nie doszłoby do takiego wywindowania cen półtusz, gdyby Agencja Rynku Rolnego zdecydowała się na sprzedaż większych partii surowca na poszczególnych przetargach. Tymczasem na pierwszym przetargu zakłady, które jeszcze kilka tygodni temu apelowały o natychmiastowe uruchomienie interwencyjnej sprzedaży, nie zdołały w pełni zrealizować swoich planów zakupowych. Jednak agencja deklaruje możliwość powiększenia oferty, gdy tylko otrzyma takie sygnały. Docelowo ARR obejmie interwencyjną sprzedażą 20 tys. ton półtusz wieprzowych.

SPECJALIŚCI oceniają, że z powodu utrzymującego się spadku chowu trzody chlewnej produkcja żywca wieprzowego w drugim półroczu 2000 będzie o 10 proc. mniejsza niż przed rokiem i wyniesie około 11 mln sztuk. W związku z tym ARR prognozuje, że we wrześniu wieprzowina może być o 16-22 proc. droższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

JEDNAK nie wszystko w ostatnim czasie drożeje. Z wyraźną przeceną mamy do czynienia na rynku paliw. Drugą obniżkę cen paliw na przestrzeni ostatnich dni zafundowały nam Rafineria Gdańska oraz Polski Koncern Naftowy. Wczoraj płocki koncern zredukował ceny paliw o 50-70 zł na tonie, a oleju napędowego — o 30 zł na tonie. Dzisiaj na podobny ruch zdecydowała się Rafineria Gdańska. Od czwartku 13 lipca RG obniża ceny hurtowe benzyny o 50-70 zł na tonie, a oleju napędowego o 35 zł na tonie.

W OBU przypadkach powodem kolejnych obniżek był spadek notowań cen ropy naftowej i paliw silnikowych na rynku europejskim oraz umocnienie się kursu złotego. Mimo ostatniej fali obniżek, zdecydowanie więcej w tym roku było podwyżek cen paliw. W 2000 roku Polski Koncern Naftowy dwanaście razy podnosił ceny paliw. W tym samym okresie 1999 r. dokonał siedmiu przecen.