Wysokie ceny ropy zahamują gospodarkę

opublikowano: 11-04-2012, 00:00

EUROLAND

Rekordowe ceny ropy w euro zagrażają gospodarce Eurolandu bardziej, niż sądzono, a najbardziej ucierpią te państwa, które borykają się z kłopotami. Według szacunków analityków, 10-procentowy wzrost ceny ropy przyczyni się do zmniejszenia rocznego wzrostu PKB o 0,2 proc. w trzech kolejnych latach. Prognozy nie biorą pod uwagę wahań kursu euro/dolar, przez co skutki wzrostu cen ropy mogą być niedoszacowane. W ujęciu dolarowym cena ropy nadal znajduje się 13 proc. poniżej szczytu z lipca 2008 r., gdy płacono za nią 147,5 USD za baryłkę. Cena w euro w marcu osiągnęła historyczny szczyt. W tym roku cena ropy wzrosła w euro o 17 proc. MFW prognozuje, że w 2012 r. gospodarka strefy euro skurczy się o 0,5 proc.

17

proc. O tyle już w tym roku wzrosła cena ropy naftowej w euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy