- Dostrzega nawet ryzyko podwójnego dna, recesji przebiegającej w kształcie litery „W”, w okresie do końca przyszłego roku – powiedział Roubini w telewizji CNBC.
Słynny ekonomista uważa, że cena baryłki ropy może zbliżyć się do ok. 100 USD na koniec roku.
- To byłoby negatywnym szokiem dla gospodarki – podkreślił, zaznaczając, że niepokojące są także wzrost długoterminowej stopy procentowej i bardzo duży deficyt budżetowy.
Roubini uważa, że za kilka miesięcy bezrobocie może sięgnąć 11 proc. w USA i ok. 10 proc. w Europie. Ocenia, że z powodu pogarszających się danych makroekonomicznych i perspektyw zysku spółek, można oczekiwać raczej negatywnych niż pozytywnych zaskoczeń w najbliższym czasie.
- Dlatego jestem przekonany, że nastąpi znacząca korekta na rynkach akcji, surowców, a nawet kredytu – powiedział.
Roubini uważa, że oznak poprawy koniunktury należy wypatrywać na rynku pracy, nieruchomości, w danych o produkcji przemysłowej, sprzedaży i konsumpcji.
- Kiedy teraz na nie patrzę, nie widzę oznak ożywienia. One szukają dna, ale jeszcze go nie znalazły. Poprawa sytuacji gospodarczej, z powodu znacznego zadłużenia, nie będzie zbyt dynamiczna, moim zdaniem – powiedział.
MD, cnbc.com