Wyzwania dla centrów handlowych

opublikowano: 10-09-2018, 22:00

Rozwój e-commerce, rosnąca konkurencja i zakaz handlu w niedziele kształtują rynek centrów handlowych.

W pierwszej połowie 2018 r. deweloperzy dostarczyli w Polsce około 191 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej, z czego 110 tys. mkw. pojawiło się na rynku od kwietnia do końca czerwca. Zgodnie z przewidywaniami BNP Paribas Real Estate Poland, do końca roku można spodziewać się dodatkowych 300 tys. mkw. nowej podaży. Jak oceniają eksperci tej firmy, w krajowym sektorze handlowym skończyła się era bicia rekordów. Rynek kształtowany jest m.in. przez ograniczoną podaż, wzrost konkurencji, wzrost znaczenia e-handlu i skutki niedzielnego zakazu handlu.

Nowy zwyczaj

— Zakaz handlu w niedziele jedynie przyspieszy procesy zmieniające zwyczaje zakupowe, które są nieuniknione, a związane m.in. z rozwojem e-commerce. Rzeczy, które są konieczne, ale które nie wiążą się z wyjątkowym doświadczeniem zakupowym, przechodzą do kanału online. Kilka zgrzewek wody kupimy przez internet, a do galerii pojedziemy przymierzyć markowe ubranie sportowe, a przy okazji zapoznamy się z ofertą turystyczną miejsc, gdzie konkretne sporty najlepiej uprawiać — tłumaczy Michał Pszkit, dyrektor Property Management Central Eastern Europe w BNP Paribas Real Estate Poland.

Zdaniem eksperta, ogłaszane ad hoc regulacje, takie jak zakaz handlu w niedzielę, mocno zmieniają funkcjonowanie nieruchomości. Proces inwestycji trwa w tej branży wiele lat, więc teraz muszą reagować po fakcie, obserwować, analizować i dostosowywać się do nowej sytuacji. Tym najnowszym jest łatwiej, tym z pierwszej czy drugiej generacji — trudniej. Najnowsze obiekty, które mają zróżnicowaną ofertę, mogą działać w niedziele i święta, organizując koncerty, festyny. Obiekty starszej generacji, w których po zamknięciu sklepów nie ma ciekawej oferty, muszą się zmieniać. Szczególnie dotyczy to miast, w których konkurencja jest największa: Poznania, Wrocławia, Trójmiasta i Katowic.

Strategie w centrum

Działające na tych rynkach obiekty przyjmują różne strategie.W Trójmieście przykładem jest modyfikacja Galerii Rumia i stworzenie w jej miejsce obiektu Pomerania Outlet.

— Analizując sytuację w aglomeracji trójmiejskiej, wiemy, że mimo wysokiego nasycenia powierzchnią handlową w regionie wciąż brakuje centrów outletowych. Nowoczesny obiekt w sercu Rumi, łączący ofertę wyprzedażową z możliwością zrealizowania codziennych, szybkich zakupów, zapewni duży ruch w normalne dni zakupowe, a strefa rozrywki przyciągnie klientów do centrum także w dni wolne od handlu — mówi Radosław Gadomski, commercial director w firmie The Blue Ocean Investment Group (BOIG), która dla spółki DNB Assets Holdco przekształca Galerię Rumia w Pomerania Outlet.

W Katowicach, jednym z najbardziej konkurencyjnych rynków w Polsce, z dużym nasyceniem powierzchnią handlową na mieszkańca, działa Centrum Handlowe 3 Stawy. Jak mówi dyrektor 3 Stawów Agnieszka Nizio, ma ono na nim ugruntowaną pozycję jako jedno z pierwszych centrów w województwie śląskim i pierwsze w Katowicach.

— Ta pozycja umocniła się w ostatnim roku pomimo, a może właśnie z powodu zakazu handlu. Do tych zmian byliśmy przygotowani. Sukcesywnie zmieniamy portfolio najemców, dostosowując je do wyzwań rynku i oczekiwań naszych klientów. Chodzi tu o znane marki, takie jak CCC, Jysk, Monnari czy w gastronomii Pizza Hut — mówi Agnieszka Nizio.

Nowym łatwiej

Działająca na również bardzo konkurencyjnym poznańskim rynku Posnania jest z kolei obiektem otwartym niedawno, bo w 2016 r. i choćby z tego powodu jest dobrze przygotowana do nowych wyzwań.

— Szeroka oferta wydarzeń dodatkowych — od rodzinnych imprez po propozycje aktywnego spędzania czasu w niedziele — powoduje, że nasz obiekt tętni życiem cały tydzień. Apsys, projektując swoje obiekty, potrafi przewidywać współczesne trendy zakupowe i reagować z wyprzedzeniem. Dowodem na to jest Posnania, która została zaprojektowana jako przestrzeń interaktywna i mobilna, a oferuje także wyjątkowy komfort robienia zakupów, łącząc zakupy online i offline — mówi Marek Ćwiek, dyrektor Posnanii. Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Wyzwania dla centrów handlowych