Opłaty związane z wymianą walut stanowią około 10–20 proc. wszystkich wpływów banków. Po wejściu do strefy wspólnego pieniądza instytucje te mogą utracić nawet 60 proc. tych wpływów. Bo na tyle szacuje się udział operacji związanych z euro i złotym. W związku z tym pojawia się obawa, że banki zechcą powetować sobie spodziewane straty poprzez wyższe marże lub wprowadzenie nowych instrumentów.
Tymczasem bankowcy podkreślają, że straty zostaną zrekompensowane wzrostem
skali integracji ze strefą euro, czyli w konsekwencji większą liczbą transakcji.
Rzeczywiście, po wejściu Polski do unii monetarnej wzrośnie wiarygodność
rodzimego sektora finansowego, a koszty ryzyka będą niższe. Zwiększy się
możliwość finansowania na rynku europejskim, co powinno skutkować obniżeniem
kosztów finansowania pasywów.