Wzrasta udział PGF w sektorze leków
ZDĄŻAJĄC DO CELU: Polska Grupa Farmaceutyczna, którą dowodzi Jacek Szwajcowski, ma jeden cel. W jak najkrótszym czasie zdobyć jak największe udziały w rynku, gdyż tylko to może zagwarantować przetrwanie. fot. Borys Skrzyński
W trakcie sobotniego WZA Cefarmu Poznań jego akcjonariusze na inwestora strategicznego dla spółki wybrali Polską Grupę Farmaceutyczną. Uchwały WZA mogą zostać zaskarżone przez akcjonariuszy sprzyjających innemu zainteresowanemu, warszawskiej spółce Orfe, co może wydłużyć proces przejmowania poznańskiej firmy.
ISTNIEJĄ jednak szanse, że sprawa zostanie szybko zakończona, na co wskazuje bardzo duże poparcie dla fuzji ze strony udziałowców Cefarmu Poznań. Za przyłączeniem do PGF głosowali bowiem akcjonariusze dysponujący w sumie 75 proc. głosów na zgromadzeniu. Z kolei 28 grudnia stosowną decyzję podejmą udziałowcy PGF.
POZNAŃSKI CEFARM byłby już piątą spółką, która w tym roku zostanie przyłączona do PGF. Wcześniej w struktury PGF weszły Urtica, Biomedic, Cefarm Olsztyn i Bydgoszcz. Oprócz nich w składzie grupy znajduje się już Carbo i Cefarm B oraz spółka matka, Medicines. W orbicie zainteresowań łódzkiej firmy jest jeszcze co najmniej kilka przedsiębiorstw. Najważniejsze z nich to Cefarm Lublin, Cefarm Białystok i Cefarm Warszawa. Z tym pierwszym prowadzone są daleko posunięte negocjacje i jak informuje PGF, doszło już do wstępnych uzgodnień w sprawie połączenia.
Budowa grupy dystrybucyjnej jest dla PGF sprawą priorytetową. W jej wyniku powstanie czternaście centrów regionalnych, które mają zapewnić PGF dominującą pozycję na rynkach lokalnych. Jak się obecnie szacuje, po przejęciu Poznania i Lublina udział PGF w krajowym rynku dystrybutorów leków wynosił będzie około 26 proc.
WYNIKI FINANSOWE, jakie realizuje w tym roku łódzki dystrybutor, nie są jednoznaczne. Trudno je także porównywać do zeszłorocznych, gdyż obecnie obejmują one rezultaty działalności całej grupy kapitałowej. Po trzech kwartałach roku firma uzyskała zysk netto wysokości 16,7 mln zł przy przychodach ze sprzedaży w kwocie 1,11 mld zł. O nieporównywalności danych świadczy chociażby fakt, że zanotowana przed rokiem sprzedaż osiągnęła poziom zaledwie 272,6 mln zł.
Problemy z osiągnięciem odpowiedniej wysokości sprzedaży na początku tego roku spowodowały, że nie zostanie zrealizowana wcześniejsza prognoza. Zakładała ona osiągnięcie przychodów na poziomie 1,87 mld zł i zysk netto wysokości 29,6 mln zł. Listopadowa korekta obniżyła te wartości odpowiednio do: 1,53 mld zł dla sprzedaży i 17,5 mln zł dla zysku netto.
OSTROŻNOŚĆ zarządu wynika przede wszystkim z silnego zaangażowania się spółki w procesy prywatyzacyjne na rynku farmaceutycznym. Firma zdecydowała się skoncentrować na przejęciach i fuzjach, rezygnując z walki o realizację wcześniejszych prognoz. Jej zdaniem, jedynie zdobycie dominującej pozycji na rynku daje w przyszłości gwarancje nie tylko na utrzymanie się na nim, ale i osiągnięcie odpowiedniej zyskowności. Zresztą zarząd zapowiedział już na przyszły rok działania mające na celu podniesienie dotychczasowej rentowności.
OD KILKU tygodni kurs akcji PGF znajduje się w trendzie wzrostowym. Przyczyną tego jest zapewne zaangażowanie spółki w konsolidację sektora dystrybutorów leków oraz informacje o udanych przejęciach, ale także ogólna poprawa koniunktury w całym sektorze.
W przypadku PGF wartość akcji spółki przez bardzo długi okres pozostawała na stabilnym poziomie, wahając się w przedziale pomiędzy 35 a 40 zł. Tak było do połowy września, kiedy nastąpiła ostra korekta, skutkiem której kurs obniżył się do 28 zł, niebezpiecznie zbliżając się do historycznego minimum z sierpnia ubiegłego roku (22,2 zł). Przesilenie nastąpiło dopiero w połowie listopada, a od tamtej pory cena akcji PGF wzrosła już o około 30 proc.
W PORÓWNANIU z pozostałymi dystrybutorami wskaźniki rynkowe Polskiej Grupy Farmaceutycznej są zdecydowanie wyższe. W przypadku wskaźnika cena/zysk jego wartość dla łódzkiej spółki wynosi po trzecim kwartale 21,13, gdy w przypadku pozostałych firm jest blisko o połowę niższa. Nieco inaczej jest w przypadku wskaźnika cena/wartość księgowa. Jest on co prawda wysoki (1,75), ale zdecydowanie niższy niż dla Orfe (2,88).
Zdaniem analityków, do obecnego poziomu ceny (około 40 zł) wskazane było kupowanie walorów spółki. Mimo osiągnięcia tej granicy, w perspektywie długoterminowej warto jednak akumulować papiery tego dystrybutora. Za taką decyzją przemawia przede wszystkim oczekiwany, wyższy niż w innych branżach, wzrost sprzedaży i popytu na leki, a także dalsza konsolidacja rynku. PGF jako największa na krajowym rynku grupa ma szansę odgrywać na nim znaczącą rolę, a dotychczasowe dokonania spółki w tej dziedzinie stawiają ją na pozycji zdecydowanego lidera.