Wzrośnie popyt na usługi informatyczne

Ewa Bednarz
28-01-2000, 00:00

Wzrośnie popyt na usługi informatyczne

Analiza branży komputerowej

Od 2000 roku spodziewany jest wzrost popytu nie tylko na sprzęt komputerowy, ale również usługi informatyczne. Wydatki na technologię informatyczną będą w związku z tym rosły jeszcze przez kolejnych kilka lat.

Stopień rozwoju polskiego rynku technologii informatycznej jest znacznie niższy nie tylko w porównaniu z rynkami zachodnioeuropejskimi, ale również krajami naszego regionu. Potwierdza to porównanie udziału sektora w PKB poszczególnych krajów. W Polsce waha się on w granicach 1-1,2 proc., podczas gdy w Europie Zachodniej wynosi od 2,5 do 7 proc., a w Stanach Zjednoczonych stanowi nawet 20 proc.

Specjaliści uważają jednak, że ta dysproporcja będzie szybko wyrównywana. Polska musi bowiem przygotować się do międzynarodowej konkurencji.

Pewny rozwój

Perspektywa wejścia Polski do Unii Europejskiej wymusza dostosowanie naszego rynku do wymagań krajów rozwiniętych. Branża IT jest więc silnie uzależniona od komputeryzacji sektora publicznego. Największy wpływ na jej przyszłość ma restrukturyzacja sektora finansowego i dążenie firm zagranicznych działających na polskim rynku do standardów światowych.

Wzrost popytu na usługi informatyczne i sprzęt komputerowy widoczny był już w ubiegłym roku. European Information Technology Observatory przewiduje wzrost polskiego sektora informatycznego o 15 proc. rocznie. Jest to o 6 punktów procentowych więcej od wzrostu rynków światowych. Wydatki na technologię będą więc rosły nie tylko w 2000 roku, ale również przez następnych kilka lat.

Usługi górą

Wraz ze wzrostem rynku będzie się zmieniała jego struktura. Spadnie udział w nim firm specjalizujących się w sprzedaży, natomiast wzrośnie zapotrzebowanie na spółki zajmujące się oprogramowaniem i świadczące usługi. Dotychczas wydatki na usługi stanowiły niecałe 30 proc. wszystkich wydatków na technologię informatyczną. Na Węgrzech były one o 13 proc. wyższe, a w Europie Zachodniej niemal dwukrotnie.

Enterprice Investors, fundusz typu venture capital inwestujący w Polsce m.in. w spółki komputerowe, szacuje, że do 2001 roku udział sektora informatycznego w PKB wzrośnie do 1,6 proc., a wydatki na usługi do 43 proc. Przy uwzględnieniu wzrostu PKB o 4 do 5 proc. rocznie, oznacza to rozwój rynku informatycznego od 60 do 70 proc. Do 2001 roku ma wzrosnąć aż o 143 proc. udział w sektorze firm świadczących usługi.

Akcje dla funduszy

Polski sektor IT jest bardzo chłonny, nic więc dziwnego, że branżą tą zainteresowani są nie tylko inwestorzy indywidualni, ale również fundusze inwestycyjne. Kilka spółek zdecydowało się nawet na przeprowadzenie emisji akcji skierowanych wprost do tego typu inwestorów. Pioneer Poland Fund objął ponad 13 proc. akcji Sieciowych Systemów Informatycznych i ponad 10 proc. kapitału akcyjnego Techmeksu. Magna Polonia zainwestowała w Sekomi i Computer Service Support. W ostatnią ze spółek zainwestował również Enterprice Investors i XI NFI, który objął także udziały w Karen Notebook.

Nowi inwestorzy

W kręgu zainteresowań Enterprice Investors znalazła się również wrocławska firma AB, jeden z największych dystrybutorów komponentów i akcesoriów do sprzętu komputerowego. Fundusz objął również 40 proc. akcji w spółce Teta, która specjalizuje się we wdrażaniu pakietów oprogramowania wspomagającego zarządzanie w przedsiębiorstwie. Kapitał od Enterprice Investors uzyskał także Biprogeo. Spółka ta specjalizuje się w komputerowych systemach informacji o terenie, systemach pozycjonowania satelitarnego oraz integracją map i układów współrzędnych.

Dokapitalizowany przez Polski Fundusz Przedsiębiorczości został również Comp, który na razie zrezygnował z emisji publicznej i wejścia na GPW.

Na giełdzie

Na GPW notowanych jest dziesięć spółek z branży informatycznej. Trzy z nich: ComArch, STGroup i Ster-Projekt, zadebiutowały dopiero w ubiegłym roku. Wraz z TP SA i Szeptelem wszystkie są zakwalifikowane do podsektora telekomunikacja i informatyka. Podsektor ma około 36-proc. udział w kapitalizacji giełdy. 26 marca 1999 dla spółek wchodzących w jego skład utworzony został subindeks branżowy. Jego datą bazową jest 31 grudnia 1998 roku, a wartością 12 795,6 pkt. Do końca 1999 roku indeks ten zyskał na wartości 17,9 proc. Ze względu jednak na udział w jego portfelu TP SA nie odzwierciedla on sytuacji spółek notowanych na giełdzie reprezentujących branżę komputerową ani faktycznego ich udziału w kapitalizacji giełdy.

Większe przychody

W tym roku spółki IT powinny osiągnąć lepsze wyniki finansowe niż w roku ubiegłym. Wiele instytucji, zwłaszcza finansowych, wstrzymywało się bowiem z inwestycjami w oprogramowanie informatyczne ze względu na obawy związane z problemem Y2K. Teraz, aby nie pozostać w tyle za konkurencją zachodnią, będą musiały przeznaczyć część środków na komputeryzację. Prawdopodobnie już w I kwartale zawierane będą najważniejsze kontrakty. Klientami spółek komputerowych będą również biura maklerskie. Już niedługo stanie się bowiem standardem składanie zleceń przez Internet.

Specjaliści uważają, że w tym roku przyszedł czas na konsolidację sektora. Największym powodzeniem będą się więc cieszyły spółki o dobrym zapleczu technologicznym i finansowym, które będą potrafiły przejąć słabsze firmy. W konsolidacji największą rolę odegrają spółki giełdowe, takie jak ComputerLand, Softbank i Prokom.

W sieci

Duży wpływ na rozwój sektora ma ekspansja Internetu. Także akcjonariusze doceniają inwestycje w sieci komputerowe. Najlepszym tego dowodem było w ostatnich dniach zainteresowanie Agorą. Wygrać może na tym Optimus, który poprzez Optimus Pascal zarządza portalem Onet. Największym konkurentem spółki jest Prokom, który ma z kolei udziały w Wirtualnej Polsce. Walka o dominację w sieci jednak dopiero się rozpoczyna. W tyle nie chce pozostać ani Softbank, który przejął Polskę OnLine, ani ComArch, który wspólnie z Radiem RFM FM uruchomił portal Interia. Od niedawna liczącymi konkurentami na tym polu są TP SA i Agora. Inwestorzy kierujący się decyzjami inwestycyjnymi według udziału spółek w portalach internetowych muszą jednak brać pod uwagę, że zyski z sieci będą czerpać tylko najsilniejsi i to dopiero za kilka lat.

Ewa Bednarz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wzrośnie popyt na usługi informatyczne