Wzrost aktywów razy trzy

Paulina Sztajnert
opublikowano: 2005-01-11 00:00

TFI PZU chce w tym roku uzyskać 300 mln zł. Mają mu w tym pomóc agenci ubezpieczeniowi i produkty IKE.

Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI) PZU, jeden z mniejszych graczy na rynku, obiecuje zdecydowane przyspieszenie.

— Chcemy w tym roku uzyskać około 300 mln zł, co pozwoliłoby nam zamknąć rok aktywami na poziomie 700 mln zł — mówi Cezary Burzyński, prezes TFI PZU.

Pomóc ma w tym rozwój sieci dystrybucji i długoterminowe produkty inwestycyjno-ubezpieczeniowe.

— Będziemy dalej rozwijać współpracę z agentami ubezpieczeniowymi siostrzanych spółek: PZU Życie i PZU. Niewykluczone, że nasza sieć dystrybucji powiększy się także o banki i biura maklerskie. Za wcześnie jednak na szczegóły — mówi Cezary Burzyński.

Oprócz poszerzenia sieci sprzedaży towarzystwo postanowiło także zwiększyć ofertę produktową.

— Na początku roku zaproponujemy klientom fundusz rynku pieniężnego. Wniosek w tej sprawie czeka w KPWiG na rozpatrzenie od końca grudnia. W połowie roku powinien się pojawić kolejny fundusz, a pod koniec roku niewykluczone jest wprowadzenie do oferty funduszy zagranicznych —wylicza Cezary Burzyński.

Na razie w ofercie towarzystwa znajdują się tylko trzy fundusze: papierów dłużnych, akcyjny i stabilnego wzrostu. W powiększaniu aktywów powinna nadal pomagać towarzystwu koniunktura na rynkach finansowych, choć — jak twierdzą zarządzający TFI PZU — nie będzie ona tak łaskawa jak w 2004 r.

— W tym roku rynek będzie dość „trudny” — zarówno w przypadku akcji, jak i obligacji. Na jednym i drugim będzie sporo niepewności i wahań. Po pierwsze, spółki z warszawskiego parkietu są przewartościowane, co zaczęli dostrzegać także inwestorzy. Po drugie, nie ma napływu kapitału zagranicznego na nasz parkiet. I po trzecie, szczególną niepewność budzą wyniki spółek, zwłaszcza po wzmocnieniu złotego — mówi Adam Ruciński, dyrektor departamentu zarządzania funduszami TFI PZU.

Jak twierdzi, fundusze papierów dłużnych pozwolą w tym roku zarobić 5-6 proc., natomiast akcyjne 10-15 proc.