Wzrostowy trend nie ma wsparcia

Marek Druś
opublikowano: 2002-10-03 00:00

Na europejskich giełdach panowały w środę dobre nastroje. Inwestorzy przystąpili do zakupów akcji po wtorkowych wzrostach na giełdach za oceanem. Dobre wrażenie zrobił na nich także dość umiarkowany spadek indeksów w USA na początku środowej sesji.

Europejskie giełdy odrobiły dużą część strat z początku tygodnia. Stoxx 50, indeks europejskich blue zyskał od poniedziałku już ponad 6 proc. Inwestorzy kupowali najmocniej przecenione w trzecim kwartale papiery spółek branży ubezpieczeniowej. Zdrożały akcje francuskiego towarzystwa Axa, które straciły przez trzy ostatnie miesiące jedną trzecią wartości.

Zapowiedź poprawy wyników Dell Computers wywołała duży popyt na akcje niemieckiego Infineon Technologies, który jest jednym z dostawców amerykańskiej spółki.

Zdecydowanie wzrosła cena papierów France Telecom. Inwestorzy wierzą, że nowy prezes spółki doprowadzi do znacznego zmniejszenia jej olbrzymiego zadłużenia.

Zdrożały papiery Vodafone. Jeden z największych na świecie operatorów telefonii komórkowej zapowiedział ponad 10 proc. wzrost liczby klientów w tym roku. Wtorkowe odbicie na amerykańskich giełdach okazało się jednorazową korektą. W środę nastroje rynku znów się pogorszyły. Sesje zakończyły się wyraźnymi spadkami indeksów.

Choć sesje za oceanem rozpoczęły się od spadków, do połowy notowań rynki odrobiły znaczną część strat z otwarcia. Indeksy znalazły się w pobliżu poziomów ostatnich zamknięć. Niestety, wystąpienie prezydenta Busha przypomniało inwestorom, że wciąż nie stracił aktualności temat ewentualnej wojny z Irakiem. Nastroje panujące na rynkach wyraźnie się popsuły. Dow Jones spadł poniżej obronionego w pierwszej części notowań poziomu 7800 pkt, a Nasdaq poniżej 1200 pkt.

Wśród blue chipów z indeksu Dow Jones największym popytem cieszyły się akcje Disney Co., Mercka i Johnson & Johnson. Rynek najmocniej przecenił papiery General Electric, Home Depot, Boeinga i Dupont. W przypadku tego ostatniego zdecydowała o tym zapowiedź słabszych niż oczekiwano kwartalnych rezultatów jego największego rywala, Dow Chemical.

Rynek spółek technologicznych nie oparł się spadkom mimo zapowiedzi poprawy wyników Dell Computers, drugiego na świecie producenta PC-tów. Jego akcje wprawdzie zdrożały, ale nie stało się tak w przypadku innych spółek branży. Mocno staniały akcje Cisco Systems. UBS Warburg obniżył prognozę przyszłorocznego zysku spółki.