Wzrosty będą dopiero pod koniec 2001 roku

Jacek Zalewski
opublikowano: 2001-03-26 00:00

Katolicka telewizja komercyjna ruszyła pod potrójnym szyldem

Tort częstotliwości telewizyjnych w Polsce teoretycznie został już dawno podzielony. Jednak nie do końca. Po wielu miesiącach przygotowań, trochę kuchennymi drzwiami, weszła na rynek katolicka telewizja komercyjna.

Ze względu na brak pozytywnej decyzji KRRiT, nowe medium na razie ma potrójną strukturę i nazwę. Do widza trafia w opakowaniu handlowym jako Telewizja Puls (logo w prawym górnym rogu ekranu). Prawnym nadawcą pozostaje Telewizja Niepokalanów (logo w lewym dolnym rogu), zgodnie z koncesją posiadaną przez warszawską prowincję Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych, czyli Franciszkanów. Natomiast tylko w skromnej roli producenta oferty programowej Puls dla stacji TN występuje spółka Telewizja Familijna.

Franciszkański aport w postaci koncesji wyceniony został aż na 56,7 proc. udziałów w TF. Pozostałe 43,3 proc. podzieliły między siebie KGHM Metale, PKN Orlen, PSE, Prokom Investment i PZU Życie. Takie proporcje przesądzają, iż to strona kościelna decyduje o obsadzie rady nadzorczej spółki. Jej przewodniczącym jest biskup Błażej Kruszyłowicz, sufragan diecezji szczecińsko-kamieńskiej. W strukturze TN wystarczała funkcja delegata episkopatu, ale zawiadywanie sprawami TF reguluje już kodeks spółek handlowych...

Wprowadzenie przez Telewizję Familijną oferty Telewizji Puls na gościnną antenę Telewizji Niepokalanów uczczone zostało tłumnym spotkaniem świata polityki, biznesu i mediów (z prawej strony polskiej sceny) w warszawskim klubie Quo Vadis, czyli dawnej restauracji Kongresowa. JAZ