Departament Handlu poinformował przed sesją, że zamówienia na dobra trwałe
spadły w marcu o 0,8 proc. Wall Street oczekiwała 1,5-1,8 proc. spadku. O 16.00
pojawią się jeszcze dane o sprzedaży nowych domów. Na razie na rynkach panuje
optymizm, czemu sprzyja seria dobrych wyników kwartalnych liczących się spółek.
Przedstawił je m.in. Amazon.com, którego sprzedaż znacząco wzrosła, bo klienci
chętniej decydują się na tańsze zakupy w Internecie. Akcje największego na
świecie internetowego detalisty drożały na początku sesji o 1,2 proc. Pozytywnym
zaskoczeniem okazał się także raport kwartalny Forda. Drugi amerykański
producent aut miał mniejszą niż oczekiwano kwartalną stratę. Ważniejsze jest
jednak to, że znacznie ograniczył ilość traconej gotówki. Kurs Forda rósł w
pierwszych minutach o prawie 18 proc. Drożeje Microsoft, który zanotował w
minionym kwartale pierwszy spadek przychodów od 23 lat. Choć okazały się one
niższe niż oczekiwano, zysk największego na świecie producenta oprogramowania
okazał się zgodny z prognozami. Kurs spółki szedł w górę o ponad 3
proc.
Wzrosty dzięki makro i wynikom
Amerykańskie rynki akcji rozpoczęły sesje wzrostami. Optymizm inwestorów wzrósł dzięki lepszym niż oczekiwano wynikom kwartalnym spółek i danym o zamówieniach na dobra trwałe.