Główne indeksy giełd w Paryżu, Londynie i Frankfurcie rosły na zamknięciu o
3,5-3,8 proc. Paneuropejski DJ Stoxx 600, który w piątek zaliczył dwumiesięczne
minimum, zyskał 3,05 proc. Wzrosła wartość wszystkich 18 indeksów branżowych.
Najmniejszą zwyżkę, zaledwie 0,6 proc., zaliczył indeks branży turystycznej, w
ramach którego notowane są linie lotnicze. Wzrost ich wyceny hamowało odbicie w
górę notowań ropy, co grozi droższymi paliwami. Największym popytem cieszyły się
akcje spółek finansowych. Indeks branży ubezpieczeniowej wzrósł o 7,9 proc., a
banków o 7,3 proc. Najwięcej w poniedziałek można było zarobić na akcjach
brytyjskiego banku Barclays. Ich kurs wzrósł o 73 proc. po tym, jak władze
spółki poinformowały że rekordowe przychody pozwolą jej po odpisaniu 8 mld GBP
przekraczać minimalny poziom kapitału o 17 mld GBP. O kilkadziesiąt procent
zdrożały także Royal Bank of Scotland i Lloyds Bank Group. O prawie 30 proc. w
górę poszły notowania holenderskiego ING, który zapowiedział zwolnienie 7 tys.
ludzi oraz obecnego prezesa. O kilkanaście procent zdrożał największy we
Francji, BNP Paribas. Nieźle można było zarobić na akcjach szwajcarskiego Credit
Suisse. Akcje Philips Electronics zdrożały po tym, jak potwierdził on iż wypłaci
dywidendę na ubiegłorocznym poziomie.
MD
Wzrosty na europejskich giełdach
Indeksy europejskich giełd ruszyły w górę. Lokomotywą wzrostów były spółki finansowe.