Około 90 minut po rozpoczęciu środowej sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones i S&P500 rosły o 0,9 proc., a Nasdaq zyskiwał 0,6 proc. Wzrostowi cen akcji sprzyja spadek rentowność obligacji USA i słabnięcie dolara amerykańskiego. Rentowność obligacji 10-letnich USA w środę rano przekroczyła 4 proc. po raz pierwszy od 14 lat potem jednak zaczęła spadać po zapowiedzi interwencyjnych zakupów obligacji Wielkiej Brytanii przez Bank Anglii w celu wzmocnienia funta.

Drożeje 93 proc. spółek z S&P500, a popyt przeważa w 10 z 11 głównych segmentach indeksu. Największym cieszą się akcje spółek ochrony zdrowia (1,7 proc.), usług świadczonych telekomunikacyjnie (1,9 proc.) oraz energii (2,5 proc.). Najsłabsze są segmenty dóbr codziennego użytku (0,4 proc.) i IT (-0,4 proc.). Najmocniej taniejącą spółką w S&P500 jest Apple (-3,5 proc.), co wiąże się z doniesieniami o zmniejszeniu przez spółkę produkcji nowych iPhone’ów z powodu słabnącego popytu. Najmocniej drożeją akcje Biogen (37 proc.), który dzięki pozytywnym wynikom badań ma szansę wprowadzić na rynek nowy lek na Alzheimera o potencjale sprzedaży nawet 8 mld USD.
