Po 90 minutach poniedziałkowej sesji na amerykańskich rynkach akcji drożało ok. 80 proc. notowanych na nich spółek. Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 1,0 proc., S&P500 zwiększał wartość o 1,3 proc., a Nasdaq Composite szedł w górę o 1,5 proc. Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach rynku akcji.
Powodem dominacji optymizmu i braku chęci do realizacji zysków po ponad 5 proc. wzroście głównych indeksów w ubiegłym tygodniu jest nieoczekiwane ogłoszenie podczas weekendu częściowego wyłączenia z ogłoszonych w ubiegłym tygodniu ceł w USA niektórych produktów i komponentów elektronicznych. Dlatego najmocniej rosnącym segmentem rynku jest IT (2,1 proc.), a w grupie najmocniej drożejących w nim spółek znalazły się m.in. Dell (6,5 proc.), Intel (5,3 proc.) i Micron Technology (5,0 proc.). Jest również popyt na akcje technologicznych blue chipów. Indeks „wspaniałej siódemki” rośnie o 1,4 proc. Tylko Meta Platforms notuje w tej grupie spadek kursu (-0,3 proc.). Najmocniej drożeją akcje Apple (3,5 proc.), przecenione w ubiegłym tygodniu z powodu obaw jak cła na import z Chin, gdzie produkuje urządzenia, wpłynie na sytuację spółki.
