Wzrosty na początku sesji pozwoliły S&P500 i Nasdaq ustanowić nowe rekordy intraday. Po godzinie handlu wyraźniej od obu indeksów szedł w górę Dow Jones, który jako jedyny z głównych indeksów nie poprawił w ostatnim czasie historycznego maksimum.
Optymizm inwestorów ma wynikać z doniesień The Financial Times, że administracja Donalda Trumpa rozważa przyspieszenie procedury zatwierdzenia szczepionki na koronawirusa. Dodatkowo podczas weekendu pojawiła się informacja, że amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) chce rozszerzyć dostęp do leczenia COVID-19 osoczem krwi osób wyleczonych z tej choroby. Podobnie jak w przeszłości tego rodzaju doniesienia wywołały popyt na akcje spółek związanych z produkcją szczepionek. AstraZeneca, która według Billa Gatesa jest wśród faworytów pod tym względem, drożała o ponad 4 proc. W górę poszły także kursy akcji spółek, które najmocniej ucierpiały z powodu pandemii: linii lotniczych i branży turystycznej. Akcje m.in. American Airlines i United Airlines drożały o ponad 4 proc.
Dolar słabnie, złoto lekko tanieje, a ropa minimalnie drożeje. Spadają rentowności obligacji 5-, 10- i 30-letnich USA.
Z 11 głównych segmentów S&P500 popyt przeważa w 9. Najmocniej drożeje energia (2,5 proc.), spółki materiałowe (1,7 proc.) i finansowe (1,5 proc.). Podaż przeważa w segmentach ochrony zdrowia (-0,3 proc.) i REIT-ów (-1,1 proc.).
Wśród blue chipów najmocniej drożały koncern chemiczny Dow, Boeing (po 4,6 proc.) i gigant naftowy Exxon Mobil (2,8 proc.). Najmocniej taniały detalista Walmart (-0,7 proc.) i działający w ochronie zdrowia Johnson & Johnson (-1,1 proc.).