Wzrosty na Wall Street

Dow Jones zyskał w środę 0,2 proc., S&P500 wzrósł o 0,5 proc., a Nasdaq kończył dzień 0,55 proc. zwyżką.

Siódma rocznica rynku byka, w trakcie którego S&P500 zyskał już 193 proc., przebiegła spokojnie. Inwestorom z rynku akcji sprzyjał wyraźny wzrost notowań ropy i odwrót graczy z rynku obligacji. Oczekiwanie na to, co w czwartek zdecyduje Europejski Bank Centralny, mogło hamować popyt. Dominował jednak optymizm, co widać było po taniejącym złocie. Zaskakująco słaba aukcja obligacji 10-letnich USA nie pomogła rynkowi obligacji. Notowania dolara wobec koszyka głównych walut zmieniły się minimalnie.

Na zamknięciu rosła wartość indeksów 9 z 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej drożały spółki z segmentu energii (1,5 proc.) oraz materiałowego i dóbr codziennego użytku (po 0,7 proc.). Najsłabsze były segmenty finansowy (0,1 proc.) i usług telekomunikacyjnych (-0,3 proc.). Na zamknięciu drożało ok. 64 proc. spółek z S&P500. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones zdrożało 13. Najmocniej rosły kursy koncernu naftowego Chevron (4,5 proc.), Microsoftu (2,0 proc.) i Cisco Systems (1,9 proc.). Najmocniej taniały Wal-Mart Stores (-0,8 proc.), Goldman Sachs (-1,1 proc.) i Nike (-2,5 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu