Xelion dostanie zastrzyk kapitału

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2005-05-19 00:00

Wspólne przedsięwzięcie UniCredito i Pekao zwróci się najwcześniej w 2007 r. Na razie potrzebuje wsparcia.

Działający od półtora roku w Polsce Xelion, spółka pośrednictwa finansowego Pekao i UniCredito Italiano (po 50 proc. udziałów), nadal nie przynosi zysków.

— Polski Xelion ma być nie tylko sprzedawcą produktów finansowych, ale doradcą klientów, którzy chcą lokować kapitał w różne instrumenty rynku pieniężnego. Tymczasem polski rynek zarządzania aktywami jest niewielki i przypomina włoski z lat 70. czy początku 80. To powoduje, że zwrot z kapitału Xeliona może się pojawić w 2007 lub w 2008 r. — mówi Andrea Moneta, kierujący UCI pionem Nowej Europy.

Dodaje, że Włosi myślą o pomocy w przyspieszeniu rozwoju Xeliona na naszym rynku. Twierdzi że, wzmocnią go kapitałowo i intelektualnie.

— Rozważamy przekazanie więcej know-how z naszej spółki Xelion we Włoszech — wyjaśnia Andrea Moneta.

Xelion dostanie w tym roku środki od obu inwestorów. Prawdopodobnie chodzi o około 50 mln zł, co podwoi jego kapitał.

— Wzmocnienia spodziewamy się na pewno w tym roku — wyjaśnia Adam Niewiński, prezes Xeliona.

Nie chce mówić o kwotach, bo — jak twierdzi — to zależy od akcjonariuszy. Zaznacza, że w grudniu 2004 r. do oferty Xeliona wprowadzono produkty ubezpieczeniowe. Od tego czasu uzupełniono ją o kilka funduszy inwestycyjnych. Obok Pioneera Pekao pojawili się m.in. TFI Allianz czy AIG TFI.

— Rozwijamy również sieć. Oprócz Warszawy jesteśmy już obecni w Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach, Krakowie, Gdańsku. Resztę roku poświęcimy na budowanie pozycji w tych miastach, w przyszłym pomyślimy o wejściu do kolejnych — podkreśla Adam Niewiński.

Nie ujawnia, ilu klientów spółka pozyskała do tej pory ani jakie aktywa ma w zarządzaniu. Twierdzi, że Xelion będzie miał się czym chwalić dopiero w drugiej połowie roku.