Pojawia się coraz więcej sygnałów i opracowań alarmujących o gigantycznych stratach budżetu państwa z powodu przerzucania z kraju za granicę dochodów w celu uniknięcia opodatkowania.Ucieczki przed fiskusem do krajów o niższych podatkach dochodowych są równie bolesne dla kasy państwa jak np. wyłudzenia zwrotów VAT. Szacunki przedstawiło Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego (CAKJ).
— Oceniamy, że rocznie budżet państwa traci 10 mld zł z powodu transferu dochodów za granicę. To jednak konserwatywny szacunek i nie wykluczamy, że skala strat może być większa, sięgająca nawet 20 mld zł rocznie — mówi Radosław Piekarz, ekspert CAKJ.
Dlaczego ten proceder jest tak skuteczny i opłacalny?
— Wynika to ze słabości kadrowej i merytorycznej polskiego fiskusa. Kontrola cen transferowych wymaga rozleglej wiedzy nie tylko z zakresu prawa podatkowego, ale też rachunkowości, finansów, statystyki matematycznej i opisowej oraz IT. Ponadto kontrole w zakresie cen transferowych są rzadkie i niepoprzedzone analizą ryzyka. Podmioty do kontroli typowane są losowo, na zasadzie chybił-trafił. Urzędnicy fiskusa nie mają dostępu do podstawowych narzędzi kontroli cen transferowych, takich jak bazy sprawozdań finansowych oraz powiązań kapitałowych i osobowych między firmami — uważa Radosław Piekarz.
Niedawno podobne wnioski zostały zawarte w raporcie NIK — polski fiskus zupełnie nie radzi sobie z transferem dochodów za granicę w celu obniżenia czy uniknięcia podatku dochodowego. Szacunki CAKJ mają potwierdzenie w rachubach prof. Witolda Modzelewskiego, byłego wiceministra finansów.
— To ogromny unijny problem. Komisja Europejska szacuje, że z powodu optymalizacji podatkowej UE traci trylion euro rocznie. W Polsce straty budżetu z tego powodu oceniam na 1 proc. PKB, czyli około 17 mld zł rocznie. Straty tego rzędu utrzymują się od około 8 lat. Powodem jest unikanie opodatkowania przez duże struktury kapitałowe. To proceder w zasadzie bezkarny, ponieważ państwo nie broni swoich interesów. Dlaczego? Bo nie chce, ale też nie umie — mówi prof. Witold Modzelewski.
Niedawno prof. Dominik Gajewski z Rady Konsultacyjnej Prawa Podatkowego przy Ministerstwie Finansów stwierdził, że z powodu unikania CIT przez międzynarodowe firmy polski budżet traci dziesiątki miliardów złotych rocznie. Rząd próbuje chronić budżet. W Sejmie trwają prace nad projektem, dającym fiskusowi lepsze narzędzia do zwalczania przerzucania dochodów do zagranicznych spółek powiązanych.