Serwis internetowy Starofservice.pl to rodzaj wyszukiwarki lokalnych fachowców. Ma skupiać oferty usługodawców, od hydraulików poprzez fotografów, organizatorów wesel, DJ-ów, trenerów fitness aż po projektantów wnętrz. Nie jest to jednak standardowa panorama firm. Na Starofservice. pl to klient precyzuje swoje potrzeby; usługodawcy mają natomiast określony czas na to, by przedstawić mu własną ofertę. Z jednej strony muszą więc wykazać się aktywnością i konkurencyjnością rynkową (klient otrzyma też oferty kilku innych specjalistów i wybierze najkorzystniejszą dla siebie), z drugiej natomiast mogą samodzielnie regulować tryb własnej pracy i kontrolować rodzaj zleceń, na jakie odpowiadają.
— Lokalni profesjonaliści potrzebują efektywnego marketingu, a wpisanie się do standardowego katalogu usługodawców nie gwarantuje zdobycia zlecenia. W serwisie Starofservice.pl wiele zależy od działań samego usługodawcy. Zwłaszcza mali przedsiębiorcy, jednoosobowe firmy zyskują dodatkowy kanał sprzedaży swoich usług — zaznacza Piotr Szymanowski z Starofservice.pl.
Z podanych przez niego szacunków wynika, że w ubiegłym roku francuscy specjaliści, zalogowani na portalu, z pozyskanych na nim zleceń łącznie mogli zarobić nawet 100 mln EUR. Na tamtejszym rynku serwis pracuje z ponad 190 tys. firm.
Serwisem zainteresowali się więc inwestorzy — wciąż jeszcze startupowa firma zebrała finansowanie na poziomie 1,2 mln USD, m.in. od Point Nine Capital, Kima Ventures, zainwestował też Oleg Tscheltzoff. Firma rozpoczęła intensywną ekspansję zagraniczną, planuje rozszerzyć działalność do kilkudziesięciu krajów. Już obecna jest m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii, we Włoszech. © Ⓟ
100 mln EUR Zlecenia na taką kwotę mogli pozyskać w ubiegłym roku francuscy usługodawcy, korzystający z pośrednictwa portalu Starofservice.